Szokujące odkrycie na działkach w Tarnowskich Górach. Zwyrodnialec odciął głowę bezbronnemu kociakowi

Na Rodzinnych Ogrodach Działkowych „Wiarus-Sezam” na osiedlu Przyjaźń w Tarnowskich Górach doszło do makabrycznego zdarzenia. Jedna z właścicielek działki natknęła się na zakopaną w ziemi odciętą głowę młodego kota. O incydencie, jak informuje lokalny serwis gwarek.com.pl, powiadomiono organy ścigania. Zbulwersowani działkowcy żądają stanowczej reakcji i ukarania sprawcy.

Alejka między ogrodami działkowymi. Na miniaturze obok śpiący kotek. O makabrze w Tarnowskich Górach pisze Eska Śląskie.
Autor: Shutterstock

Makabryczne znalezisko w Tarnowskich Górach na działkach

Jak podaje portal gwarek.com.pl, makabrycznego odkrycia dokonała kobieta podczas rutynowych prac ogrodowych. W trakcie pielenia grządek natrafiła na schowaną w ziemi odciętą głowę małego kota. Na ten moment nie odnaleziono pozostałych części zwłok, niejasne są również bezpośrednie okoliczności w jakich zwierzę straciło życie.

Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że na terenie kompleksu działkowego przebywa wiele wolno żyjących kotów. Działkowcy od dawna opiekują się zwierzętami, regularnie dostarczając im pożywienie oraz konstruując dla nich domki, by mogły przetrwać trudniejsze warunki pogodowe. Odkrycie z minionego weekendu wstrząsnęło lokalną społecznością.

Działkowcy żądają sprawiedliwości. Apel o nagłośnienie sprawy uciętej głowy kociaka

Z relacji przekazanej przez czytelniczkę portalu wynika, że osoby korzystające z uroków ogródków działkowych są głęboko poruszone i zszokowane niewyobrażalnym bestialstwem oprawcy. Ich sprzeciw wobec tego aktu okrucieństwa jest stanowczy.

Kobieta, z którą rozmawiali dziennikarze serwisu, wystosowała rozpaczliwy apel. Prosi o szerokie poinformowanie opinii publicznej o tej makabrycznej sytuacji, stanowczo podkreślając, że winny takiego bestialstwa absolutnie nie może pozostać bezkarny i musi odpowiedzieć za swoje czyny.

Policja poszukuje sprawcy z Tarnowskich Gór. Trwa śledztwo

Informacja o ujawnieniu fragmentu zwierzęcych zwłok natychmiast trafiła do służb mundurowych. Policjanci rozpoczęli intensywne działania wyjaśniające, mające na celu rekonstrukcję przebiegu zdarzeń i wytypowanie osoby odpowiedzialnej za pozbawienie życia bezbronnego kota. Jak dotąd tożsamość sadysty pozostaje nieznana.

Surowe kary za okrucieństwo wobec zwierząt w Polsce

W świetle obowiązujących w naszym kraju przepisów prawa, akty znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem są surowo karane. Za taki czyn można trafić za kratki nawet na 5 lat, a w sytuacjach, gdy sprawca działa z wyjątkową brutalnością, kara może zostać wydłużona nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Jest to jeden z najcięższych czynów wymierzonych przeciwko braciom mniejszym ujęty w kodeksie karnym.

Ciężko pojąć psychikę osoby, która dopuściła się tak odrażającego aktu na zupełnie bezbronnym zwierzęciu. Pozbawienie życia i dekapitacja małego kociaka to zachowanie budzące skrajne oburzenie i smutek, zmuszające do refleksji nad brakiem podstawowej ludzkiej empatii i przerażającym stopniem zwyrodnienia sprawcy.

Jesteś prawdziwym kociarzem? Sprawdź, ile wiesz o kotach! [QUIZ]
Pytanie 1 z 18
Według jednej z legend kot ocalił Mahometa przed:
Jesteś prawdziwym kociarzem? Sprawdź, ile wiesz o kotach! [QUIZ]
Wystawa i akcja charytatywna. Koty rasowe i psy bohaterowie skradli show!