Spis treści
Strzelał z wiatrówki w pobliżu szlaku górskiego
Dramatyczne sceny rozegrały się w niedzielę, 14 czerwca w pobliżu Hołcyny w Brennej. Spokojne miejsce, często wybierane przez turystów spragnionych relaksu wśród natury, zamieniło się w pole prawdziwej bitwy wymagającej błyskawicznej reakcji odpowiednich służb. Zdarzenie potwierdza rzecznik cieszyńskiej policji - podkom. Krzysztof Pawlik.
Sprawcą całego zamieszania był 21-letni mieszkaniec Brennej. Ze wstępnych relacji wynika, że mężczyzna wyrażał niezadowolenie z powodu samochodów zaparkowanych przez turystów w rejonie szlaku. Jego zdaniem auta stały w niedozwolonych miejscach. Eskalacja konfliktu nastąpiła w momencie, gdy turyści wracali ze spaceru i zbliżali się do swoich pojazdów.
Z terenu pobliskiej posesji zaczęto oddawać strzały z wiatrówki w kierunku ludzi i ich samochodów. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak cześć zaparkowanych pojazdów, została uszkodzona.
Służby potraktowały zawiadomienie o padających strzałach niezwykle priorytetowo. Do Brennej, jak podaje cieszyn.news, w trybie natychmiastowym skierowano kilka jednostek policji. Okoliczni mieszkańcy z niepokojem obserwowali pędzące na sygnale radiowozy i funkcjonariuszy próbujących opanować napiętą sytuację.
Napaść na funkcjonariuszy policji w Brennej
Pojawienie się mundurowych nie ostudziło zapału agresywnego 21-latka. W trakcie próby zatrzymania napastnik miał użyć niebezpiecznego narzędzia, atakując policjantów. Ostatecznie stróżom prawa udało się obezwładnić furiata, jednak trzech z nich odniosło obrażenia w wyniku tego starcia.
Stan zdrowia dwóch funkcjonariuszy wymagał przewiezienia ich do placówki medycznej w celu udzielenia specjalistycznej pomocy.
Mieszkańcy Brennej są wstrząśnięci wydarzeniami, które rozegrały się w ich zazwyczaj cichej i spokojnej okolicy. Cała sprawa wywołała ogromne poruszenie, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że miała miejsce w popularnym punkcie turystycznym.
Służby są w trakcie szczegółowego wyjaśniania okoliczności całego zajścia. Śledczy analizują motywy kierujące 21-latkiem, dokładny przebieg policyjnej akcji oraz szacują straty wyrządzone podczas ataku.
Wioska dyniowa w Brennej: