Schronisko wróci na Kotarz? Na Hali Jaworowej stanęła tablica budowy. Inwestycja budzi ogromne emocje

Na malowniczej Hali Jaworowej pod szczytem Kotarza w Beskidzie Śląskim pojawiła się tablica informująca o budowie schroniska turystycznego. Choć pozwolenie na inwestycję wydano już kilka lat temu, dopiero teraz temat ponownie rozgrzał mieszkańców i miłośników gór. Jedni widzą w schronisku szansę na rozwój turystyki, inni alarmują, że może to oznaczać koniec jednej z ostatnich tak spokojnych i naturalnych polan w Beskidzie Śląskim.

Tablica informacyjna o planowanej budowie schroniska na Hali Jaworowej z danymi inwestora KOTARZ AGRO, osadzona w scenerii Beskidu Śląskiego o zachodzie słońca, z widocznymi namiotami. Przeczytaj więcej o tej inwestycji na naszym portalu.
Autor: petycjeonline.com/Martyna Romik

Tablica stanęła na Hali Jaworowej. Ma powstać schronisko turystyczne

Żółta tablica budowy, która pojawiła się na Hali Jaworowej w Brennej, nie pozostawia wątpliwości. Widnieje na niej informacja o planowanej budowie schroniska turystycznego. Jako inwestora wskazano spółkę KOTARZ AGRO, a numer pozwolenia odpowiada dokumentacji znajdującej się w publicznym Rejestrze Wniosków, Decyzji i Zgłoszeń (RWDZ) prowadzonym przez Główny Urząd Nadzoru Budowlanego.

Z danych rejestru wynika, że decyzję o pozwoleniu na budowę obejmującą schronisko turystyczne, zbiornik przeciwpożarowy, zbiorniki na wody opadowe, mur oporowy oraz niezbędne urządzenia wydał 27 lutego 2020 roku Starosta Cieszyński. Wniosek dotyczący inwestycji został złożony jeszcze w marcu 2019 roku.

Jak przekazał Radiu ESKA Bartosz Chrapek, sekretarz gminy Brenna, samorząd nie posiada dodatkowych informacji dotyczących tej inwestycji.

– Gmina Brenna nie posiada innych niż publicznie dostępne informacji na temat wydawanych pozwoleń na budowę oraz trwających procesów budowlanych. Z publicznego rejestru GUNB wynika, że decyzję o pozwoleniu na budowę „budowa schroniska turystycznego, zbiornika ppoż., zbiorników na wody opadowe, muru oporowego oraz urządzeń” wydał Starosta Powiatu Cieszyńskiego w dniu 27 lutego 2020 roku – poinformował Bartosz Chrapek.

Tajemnica inwestora. Firma wskazana na tablicy widnieje w Google jako zamknięta

Ciekawym wątkiem całej sprawy jest sytuacja spółki KOTARZ AGRO, wskazanej jako inwestor na tablicy budowy oraz w dokumentach GUNB. W internetowej wyszukiwarce Google firma widnieje obecnie jako „zamknięta na stałe”.

Nie oznacza to jednak automatycznie, że podmiot został wykreślony z rejestrów gospodarczych lub utracił możliwość prowadzenia inwestycji. To kwestia, która wymaga dalszego wyjaśnienia.

Mieszkańcy i turyści protestują. Powstała petycja przeciw schronisku

Plany budowy schroniska wywołały również sprzeciw części mieszkańców oraz miłośników Beskidu Śląskiego. W internecie pojawiła się petycja, której autorzy apelują o odstąpienie od realizacji inwestycji.

Przeciwnicy budowy podkreślają, że Hala Jaworowa jest jednym z ostatnich miejsc w tej części Beskidów, które zachowało naturalny i spokojny charakter. Przypominają również, że polana jest częścią historycznego terenu wypasowego „Kotarz”, którego tradycje sięgają co najmniej XVII wieku.

W petycji zwrócono także uwagę na walory przyrodnicze tego miejsca. Autorzy wskazują między innymi na występowanie cennych gatunków roślin, w tym bogatej populacji naparstnicy purpurowej. Ich zdaniem budowa schroniska może oznaczać większy ruch turystyczny, hałas, sztuczne oświetlenie oraz presję na lokalny ekosystem.

– Beskidy nie potrzebują zabudowy każdej wolnej polany. Potrzebują ochrony tego, co jeszcze pozostało naturalne – argumentują autorzy petycji. 

Hala Jaworowa na zdjęciach:

Koniec ciszy na Hali Jaworowej czy nowy rozdział Kotarza?

Hala Jaworowa od lat jest miejscem, które przyciąga turystów przede wszystkim ciszą, przestrzenią i rozległymi widokami. Dla wielu osób właśnie brak infrastruktury stanowi jej największy atut.

Pojawienie się tablicy budowy pokazuje jednak, że inwestycja, o której mówi się od lat, może wejść w nową fazę. Czy na zboczach Kotarza rzeczywiście powstanie schronisko, czy też sprzeciw społeczny doprowadzi do zmiany planów? To pytanie, które w najbliższym czasie będzie budzić duże emocje wśród mieszkańców Brennej i miłośników Beskidów.