Chciał podpalić prokuraturę. Zatrzymano go 24 godziny później
Budynek Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ znajduje się przy ul. Pocztowej w ścisłym centrum miasta. To tam nieznany mężczyzna podszedł do budynku, rzucił w niego koktajlem Mołotowa i próbował podpalić. Na szczęście nie udało mu się osiągnąć zamierzonego celu i choć substancja zapłonęła, to szybko udało się ją ugasić.
W pościg za podpalaczem rzucili się dwaj prokuratorzy, którzy byli świadkami całego zdarzenia. Niestety mężczyzna był szybszy i szybko wymknął im się z rąk. Katowicka policja od razu zarządziła obławę na podpalacza. W środę, 27 listopada, w całym mieście trwały poszukiwania mężczyzny, który próbował podpalić budynek. Obława nic nie dała i podpalacza nie udało się tego dnia zatrzymać.
Stało się to niecałe 24 godziny później, w czwartek 28 listopada. Zatrzymano go w centrum Katowic. 20-latek trafił do policyjnego aresztu. Aktualnie śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności tej sprawy. W ciągu następnych kilku dni prokuratura prawdopodobnie postawi mu zarzuty i o jego dalszym losie będzie decydował już sąd.

Najmłodsi podejrzani poszukiwani przez policję