Częstochowa znalazła się w zupełnie nowej sytuacji politycznej. Po 16 latach rządów Krzysztofa Matyjaszczyka mieszkańcy odwołali go w referendum ze stanowiska prezydenta. Taki sam los spotkał Radę Miasta. Teraz trwa wyczekiwanie na decyzję premiera Donalda Tuska, który ma wyznaczyć komisarza tymczasowo zarządzającego miastem.
Wśród potencjalnych kandydatów pojawiają się nazwiska znane z lokalnej polityki, ale rozważany był także scenariusz powierzenia funkcji osobie spoza częstochowskiego układu samorządowego.
Stawka jest wysoka. Komisarz nie tylko przejmie obowiązki odwołanego prezydenta i rady miasta, lecz także będzie zarządzał Częstochową do czasu przedterminowych wyborów.
Leszczyna chce, by komisarz wystartował w wyborach
Głos w sprawie zabrała Izabela Leszczyna, była minister zdrowia, wiceprzewodnicząca Koalicji Obywatelskiej i szefowa jej częstochowskich struktur.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową jasno przedstawiła swoje stanowisko. Jej zdaniem osoba, która otrzyma od premiera funkcję komisarza, powinna następnie zostać kandydatem KO w przedterminowych wyborach prezydenckich.
– Komisarz swoimi decyzjami powinien pokazać nową jakość rządzenia – powiedziała PAP Izabela Leszczyna.
Oznaczałoby to, że tymczasowy zarządca Częstochowy nie ograniczałby się wyłącznie do administrowania miastem. Mógłby również ubiegać się o mandat prezydenta w wyborach.
Przepisy nie zabraniają komisarzowi kandydowania, choć nie wymagają, aby pełnił obie te role.
KO współrządziła Częstochową. Leszczyna tłumaczy, jaki miała wpływ
Deklaracja Leszczyny jest szczególnie interesująca w kontekście dotychczasowej sytuacji politycznej w Częstochowie.
Przed referendum Koalicja Obywatelska współrządziła miastem z Nową Lewicą. Spośród czterech zastępców prezydenta trzech było związanych z Lewicą, a jeden reprezentował KO.
Teraz Leszczyna podkreśla, że jej ugrupowanie miało ograniczone możliwości wpływania na miejskie decyzje.
– W rzeczywistości mieliśmy minimalny wpływ na miejską politykę, ale mieszkańcy nie muszą być tego świadomi – stwierdziła w środowej rozmowie z PAP.
Słowa te pokazują, jak Koalicja Obywatelska przedstawia swoją rolę w dotychczasowym zarządzaniu Częstochową i jak zamierza podejść do nadchodzących wyborów.
Kto zostanie komisarzem Częstochowy? Na giełdzie kilka nazwisk
Wśród potencjalnych kandydatów na komisarza wymieniani są Marcin Biernat, były przewodniczący Rady Miasta Częstochowy, oraz Łukasz Pabiś, dotychczasowy zastępca prezydenta.
Obaj są związani z lokalnym samorządem. Żadna z tych kandydatur nie została jednak oficjalnie potwierdzona jako ostateczny wybór premiera.
W rozmowach pojawiało się także nazwisko Stanisława Kracika, doświadczonego samorządowca, byłego burmistrza Niepołomic i wojewody małopolskiego. Wcześniej Donald Tusk powierzył mu funkcję komisarza w Krakowie.
Jego ewentualna nominacja w Częstochowie oznaczałaby powierzenie zarządzania miastem osobie spoza lokalnych struktur politycznych.
Wybuch gazu w bloku w Częstochowie:
Organizatorzy referendum apelowali do Tuska. Nie chcą ludzi dawnej władzy
Jeszcze przed referendum, 22 października, przedstawiciele komitetu „Czas na referendum” wystosowali list otwarty do premiera Donalda Tuska.
Zaapelowali w nim, aby po ewentualnym odwołaniu prezydenta i rady miasta funkcji komisarza nie powierzać osobie powiązanej z dotychczasowym kierownictwem magistratu. Swoje stanowisko uzasadniali m.in. prowadzonymi postępowaniami dotyczącymi podejrzeń korupcyjnych oraz koniecznością zapewnienia bezstronności nowego zarządcy Częstochowy.
To podejście różni się od propozycji Izabeli Leszczyny, która chciałaby, aby komisarz został później kandydatem KO w wyborach.
Ponad 51 tysięcy głosów za odwołaniem Matyjaszczyka. Koniec 16 lat rządów
Przypomnijmy, że referendum odbyło się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu Krzysztofa Matyjaszczyka, który sprawował funkcję prezydenta od 2010 roku.
- Za odwołaniem prezydenta - 51 515 głosów
- Frekwencja - 32,77% uprawnionych do głosowania
Za odwołaniem prezydenta opowiedziało się 96,7 proc. uczestników, którzy oddali ważne głosy. W tym samym referendum mieszkańcy zdecydowali również o zakończeniu kadencji Rady Miasta.
Dotychczasowy prezydent od lutego 2026 roku nie mógł wykonywać obowiązków służbowych w związku z zarzutami korupcyjnymi. Krzysztof Matyjaszczyk nie przyznaje się do winy i utrzymuje, że padł ofiarą pomówień.
Wojewoda wskazał kandydata. Teraz wszystko w rękach Donalda Tuska
Według informacji PAP wojewoda śląski Marek Wójcik przedłożył już premierowi propozycję obsadzenia stanowiska komisarza. Nazwisko rekomendowanej osoby nie zostało jednak ujawnione.
Ostateczna decyzja należy do Donalda Tuska. Przepisy nie określają sztywnego terminu dokonania nominacji, wskazują jednak, że powinna nastąpić niezwłocznie.
Do czasu wyznaczenia komisarza częstochowski magistrat kontynuuje działalność. Wcześniej udzielone upoważnienia pozwalają urzędnikom wykonywać bieżące obowiązki, w tym podejmować niezbędne decyzje administracyjne.
W Częstochowie oczekuje się, że nazwisko tymczasowego zarządcy zostanie ogłoszone jeszcze w tym tygodniu lub najpóźniej na początku listopada. Nie jest to jednak oficjalnie potwierdzony termin.
Nowy komisarz będzie miał przed sobą szczególne zadanie. Przejmie bowiem kompetencje zarówno odwołanego prezydenta, jak i rady miasta. Jednocześnie Częstochowa będzie przygotowywać się do przedterminowych wyborów, w których mieszkańcy ponownie zdecydują, komu powierzyć władzę.