Groza na A1! Kierowca z dwoma zakazami i 2,7 promila uderzył w ciężarówkę

2026-07-19 16:56

Wymijał inne auta slalomem, regularnie zjeżdżał na pobocze, aż w końcu uderzył w ciężarówkę. Tak zakończyła się ryzykowna szarża pijanego kierowcy na autostradzie A1 niedaleko Częstochowy. Serwis Onet poinformował, że mężczyzna miał aż 2,7 promila alkoholu i już w przeszłości dwukrotnie tracił prawo jazdy. Pijaka ujęli inni uczestnicy ruchu drogowego, a całą sytuację widziała ekipa telewizyjna TVN24.

Policjant bada trzeźwość kierowcy alkomatem przez okno auta. O wypadku na A1 przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Policja/ Materiały prasowe zdjęcie ilustracyjne

W sobotni wieczór, 18 lipca na autostradzie A1 pod Częstochową rozegrały się mrożące krew w żyłach sceny. Jak donosi Onet, prowadzący audi jechał brawurowo i tracił panowanie nad kierownicą. Wymijał inne pojazdy slalomem, niebezpiecznie ocierał się o bariery, a ostatecznie z wielkim impetem uderzył w jadącą obok ciężarówkę.

Świadkami zdarzenia byli dziennikarze TVN24, którzy od razu wybrali numer alarmowy 112. Kiedy uszkodzone auto stanęło, inni kierowcy błyskawicznie zareagowali i dokonali obywatelskiego zatrzymania. Sprawca kolizji był kompletnie pijany i bezskutecznie próbował uciec na fotel pasażera. Agresywny mężczyzna wyzywał interweniujących świadków, a jednego z nich wulgarnie opluł.

Policjanci ustalili na miejscu, że kierowca wydmuchał 2,7 promila alkoholu. Z informacji Onetu wynika ponadto, że zatrzymany posiadał w przeszłości już dwa sądowe zakazy prowadzenia aut.

Pijany kierowca sam przyjechał na policję