Spis treści
Lunapark w Chorzowie – kiedyś symbol szczęśliwego dzieciństwa
Historia Śląskiego Wesołego Miasteczka w Chorzowie znanego dziś jako Legendia sięga czasów PRL. Dla wielu rodzin była to jedna z nielicznych okazji, by zobaczyć prawdziwe karuzele, kolejki górskie i atrakcje, które wcześniej znano tylko z filmów czy pocztówek od cioci z Ameryki.
W tamtych czasach wyjazd do lunaparku nie był więc zwykłą rozrywką, lecz był wydarzeniem. Często planowanym z wyprzedzeniem, wpisanym w szkolne wycieczki albo rodzinne wypady, które pamięta się przez lata.
PRL-owski klimat, którego dziś już nie ma
Lunapark w Chorzowie miał swój niepowtarzalny klimat. Nie chodziło tylko o atrakcje, ale o całe otoczenie:
- "surowe" konstrukcje karuzel
- kolejki, które wydawały się dłuższe niż same przejazdy
- dźwięki mechanicznych urządzeń i muzyki z głośników
- tłumy dzieci i rodzin, które tworzyły wyjątkową atmosferę.
To była rozrywka w stylu PRL. Choć dziś może wydawać się prosta, to wówczas dla wielu osób absolutnie magiczna. Fotografie tego miejsca znajdziecie w galerii zdjęć poniżej.
Dalsza część artykułu znajduje się pod galerią.
Legendia Śląskie Wesołe Miasteczko [ZDJĘCIA]
Od wyjątkowego wydarzenia do codziennej rozrywki
Kiedyś wesołe miasteczka robiły ogromne wrażenie - dla wielu osób były czymś wyjątkowym, niemal świątecznym wydarzeniem. Wyjazd na karuzele czy kolejki górskie nie zdarzał się co weekend, tylko był planowany z wyprzedzeniem i długo wspominany po powrocie. Dziś parki rozrywki i lunaparki stały się dużo bardziej dostępne, bo można trafić na nie w wielu miastach, a atrakcje są stałym elementem wakacyjnych wyjazdów czy miejskich eventów. Przez to to, co kiedyś budziło efekt wow, dziś częściej traktujemy jako jedną z wielu form spędzania wolnego czasu.