Oszustwo butelkowe w Tarnowskich Górach. Za 50 groszy kaucji grozi mu... odsiadka

2026-03-12 7:02

Zaledwie pół złotego wynosił łup 55-latka z Tarnowskich Gór, który wpadł na nietypowy pomysł oszukania systemu kaucyjnego. Mężczyzna sprytnie podmienił kod kreskowy na opakowaniu po piwie, aby zyskać drobne monety. Jego plan początkowo się powiódł, jednak ostatecznie interweniowali czujni pracownicy marketu oraz funkcjonariusze policji.

Kradzież butelki Tarnowskie Góry

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Dzielnicowi interweniują w markecie. 55-latek z Tarnowskich Gór oszukał butelkomat

Zgłoszenie o bardzo niecodziennym incydencie wpłynęło do mundurowych krótko po godzinie dziesiątej rano. Dzielnicowi zostali wezwani do jednego z dyskontów przy ulicy Zagórskiej w Tarnowskich Górach, gdzie personel zauważył próbę wyłudzenia pieniędzy za opakowania zwrotne.

Z ustaleń śledczych wynika, że lokalny 55-latek przyszedł do placówki handlowej ze szklanym opakowaniem po napoju alkoholowym, którego dany sklep w ogóle nie przyjmował. Mężczyzna własnoręcznie nakleił na szkło fałszywy kod kreskowy, pochodzący z zupełnie innego produktu, uprawniającego do zwrotu gotówki.

Cały proces przebiegł bez najmniejszych problemów technicznych ze strony urządzenia. Automat bez trudu zaakceptował podrobioną etykietę i wydrukował paragon, z którym klient udał się prosto do kasjera, by ostatecznie zainkasować równowartość pięćdziesięciu groszy.

Finał tej historii okazał się jednak dla sprytnego klienta bardzo niefortunny. Zaoszczędzona kwota nie umknęła uwadze czujnej załogi sklepu, która natychmiast powiadomiła organy ścigania, a przybyli na miejsce policjanci błyskawicznie zatrzymali podejrzanego i spisali protokół.

Absurdalna kradzież na 50 groszy. Oszust z Tarnowskich Gór może trafić za kratki

Mimo że wyłudzona kwota stanowiła zaledwie ułamek złotówki, wymiar sprawiedliwości traktuje ten czyn z pełną surowością. Według obowiązującego prawa mieszkaniec doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, wprowadzając kasjera w błąd w celu osiągnięcia osobistej korzyści majątkowej.

Kwalifikacja prawna tego rzekomo drobnego przewinienia jest wyjątkowo bezwzględna. Kodeks karny traktuje takie zachowanie jako klasyczne oszustwo, za co w najgorszym scenariuszu można spędzić w zakładzie karnym nawet dwadzieścia cztery miesiące.

Ten nietypowy incydent z województwa śląskiego stanowi doskonałą przestrogę dla innych osób szukających szybkiego zarobku. Nawet tak mikroskopijna kwota jak pół złotego potrafi ściągnąć na człowieka ogromne problemy z prawem, które mogą ciągnąć się latami.

Testy do policji Multi Select 2023. Sprawdź, czy możesz zostać policjantem - cz. III
Pytanie 1 z 10
Chętnie czytam czasopisma techniczne
Śląsk Radio ESKA Google News