Nowi mieszkańcy Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Egzotyczne transfery i małe cuda natury

2026-02-20 7:50

To prawdziwy baby boom i międzynarodowa wymiana gwiazd! W Śląskim ZOO przyszły na świat rzadkie gatunki, a do Chorzowa dotarli nowi, egzotyczni mieszkańcy – wśród nich ptaki z Bali i pancernik z Berlina.

W Śląskim Ogrodzie Zoologicznym dzieje się więcej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Ostatnie tygodnie przyniosły prawdziwy wysyp dobrych wiadomości – są narodziny zagrożonych gatunków, egzotyczne transfery i nowa para pancerników, która już skradła serca opiekunów.

Bliźniacza sensacja z gór Atlasu

Na wybiegach pojawiły się dwa arui – samiczka i samiec. Te górskie mistrzowie wspinaczki pochodzą z północnej Afryki i należą do gatunków narażonych na wyginięcie (kategoria VU). Jasnobrązowe umaszczenie, imponujące rogi (szczególnie u samców) i spektakularne skoki po skałach sprawiają, że trudno oderwać od nich wzrok. Każde takie narodziny to realne wsparcie dla ochrony gatunku.

W stadzie flamingów wykluły się trzy młode czerwonaki różowe. I tu niespodzianka – pisklęta są… szare. Ich słynny różowy kolor pojawia się dopiero z czasem i jest efektem diety bogatej w karotenoidy. Mało kto wie, że młode karmione są tzw. „ptasim mleczkiem” – odżywczą, czerwonawą wydzieliną produkowaną przez oboje rodziców. To dzięki niej rosną w ekspresowym tempie.

Nowy pelikan na pokładzie

Rodzina powiększyła się także o pelikana małego – ptaka o jasnym upierzeniu i charakterystycznym worku pod dziobem. Ten gatunek naturalnie zamieszkuje tereny Afryki i Madagaskaru. Teraz jedno z takich piskląt można zobaczyć w Chorzowie.

Do ogrodu przyjechała para szpaków balijskich oraz wyspiarek płowobrzuchych z ZOO Wrocław. Szpak balijski to prawdziwa perełka – śnieżnobiałe upierzenie i naturalne występowanie wyłącznie na wyspie Bali czynią go jednym z najbardziej efektownych ptaków świata.

Wyspiarek płowobrzuchy to jego zupełne przeciwieństwo – skryty, ostrożny, większość czasu spędza na ziemi i w razie zagrożenia… po prostu odchodzi pieszo.

Zobaczcie zdjęcia nowych mieszkańców Zoo w Chorzowie:

Emily z Berlina już zadomowiona

Najwięcej emocji budzi jednak młoda bolita brazylijska o imieniu Emily, która przyjechała z ogrodu zoologicznego w Berlinie. W pawilonie lasu deszczowego dołączyła do samca Horacego. Pierwsze spotkania? Bardzo obiecujące. Pancerniki szybko złapały kontakt – zdarza się nawet, że podjadają sobie nawzajem jedzenie.

Choć prowadzą nocny tryb życia i nie zawsze są łatwe do wypatrzenia, już teraz wzbudzają ogromne zainteresowanie odwiedzających.

Nowe narodziny i międzynarodowe przyjazdy to nie tylko atrakcja dla gości, ale przede wszystkim realne wsparcie ochrony zagrożonych gatunków. Jeśli ktoś szuka powodu, by odwiedzić chorzowskie ZOO – właśnie ich przybyło całkiem sporo.

Śląsk Radio ESKA Google News