Do tragicznego zdarzenia doszło 6 października około godz. 3.30 na ulicy Obrzeżnej Zachodniej w Mysłowicach. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn doszło tam do wypadku z udziałem samochodu osobowego i rowerzysty.
Jak ustalili policjanci z mysłowickiej drogówki, 28-letni rowerzysta jechał w tym samym kierunku co kierujący BMW. W pewnym momencie doszło do potrącenia.
Rowerzysta zmarł w szpitalu
W wyniku wypadku 28-letni mieszkaniec Mysłowic doznał poważnych obrażeń. W ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala.
Niestety, mimo udzielonej pomocy medycznej, po kilku godzinach zmarł.
Samochodem BMW kierował 24-letni mieszkaniec województwa małopolskiego.
– Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn doszło do wypadku drogowego z udziałem kierującego BMW 24-letniego mieszkańca województwa małopolskiego oraz 28-letniego rowerzysty z Mysłowic – przekazał asp. Łukasz Paździora, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Mysłowicach.
Zdjęcia z miejsca zdarzenia:
Na miejscu pracowały służby
Na miejsce wypadku skierowano policjantów, ratowników medycznych oraz strażaków. Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg tragedii.
Policjanci ustalają, dlaczego doszło do potrącenia oraz jak dokładnie wyglądała sytuacja na drodze w momencie wypadku. Postępowanie ma pozwolić odpowiedzieć na pytania dotyczące okoliczności śmiertelnego zdarzenia.
Policja apeluje do kierowców i rowerzystów
Mysłowicka policja przypomina, że jesienią warunki na drogach mogą być szczególnie wymagające. Wczesnym rankiem i w nocy widoczność jest ograniczona, a mokra nawierzchnia może dodatkowo utrudniać bezpieczną jazdę.
Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, obserwować drogę i przewidywać zachowania innych uczestników ruchu. Szczególnej uwagi wymagają niechronieni uczestnicy ruchu, w tym rowerzyści.
Policja apeluje również do osób poruszających się na rowerach. Mimo jesiennej aury nadal można spotkać ich na drogach. Rowerzyści powinni pamiętać o kasku oraz elementach odblaskowych, które po zmroku zwiększają ich widoczność dla kierujących.
Tragiczny wypadek na Obrzeżnej Zachodniej pokazuje, jak niewiele potrzeba, by zdarzenie na drodze zakończyło się tragedią.