Nie żyje Kazimierz Grajcarek. Legenda śląskiej Solidarności odeszła w wieku 74 lat

2026-04-19 17:15

W wieku 74 lat odszedł Kazimierz Grajcarek. Ten wybitny opozycjonista, internowany w czasach stanu wojennego działacz NSZZ „Solidarność” oraz doświadczony ratownik górniczy przez wiele lat pracował w kopalni Silesia w Czechowicach-Dziedzicach.

Był legendą „Solidarności” i ratownikiem górniczym. Nie żyje Kazimierz Grajcarek

i

Autor: Karol Porwich/ East News

Nie żyje Kazimierz Grajcarek. Ratownik i legenda śląskiej „Solidarności”

O śmierci Kazimierza Grajcarka poinformowano w niedzielę za pośrednictwem mediów społecznościowych. Wiadomość przekazali m.in. przewodniczący „Solidarności” w PG Silesia Grzegorz Babij oraz poseł PiS Przemysław Drabek, który zwrócił uwagę na jego wieloletnie zaangażowanie w działalność związkową i obronę praw pracowników.

- Dla wielu z nas był "Generałem" — człowiekiem oddanym sprawie górników, walce o godność pracy i wartości Solidarności. Przez całe życie kierował się zasadami, odwagą i troską o innych. Dla przyjaciół był kimś więcej niż działaczem — zawsze można było na Niego liczyć, porozmawiać i znaleźć wsparcie – napisał Drabek.

Kazimierz Grajcarek przyszedł na świat 17 kwietnia 1952 roku w Międzybrodziu Bialskim. Ukończył szkołę zawodową przy zakładach włókienniczych w Bielsku-Białej, a swoją karierę zawodową rozpoczął jako ślusarz-mechanik. W latach 1979–1990 był związany z kopalnią Silesia, gdzie pracował zarówno jako górnik, jak i ratownik.

Kazimierz Grajcarek i jego opozycyjna droga. Walczył o prawa na Podbeskidziu

Do NSZZ „Solidarność” przystąpił we wrześniu 1980 roku, współtworząc komisję zakładową w kopalni. Po wprowadzeniu stanu wojennego zaangażował się w działalność podziemną, m.in. rozpowszechniając niezależne wydawnictwa. W sierpniu 1982 roku został internowany w ośrodku w Zabrzu-Zaborzu, który opuścił w grudniu tego samego roku.

W 1988 roku uczestniczył w organizowaniu strajku w kopalni Silesia, a następnie włączył się w odbudowę struktur „Solidarności” na Podbeskidziu. W latach 1989–1992 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego regionu, po czym wrócił do pracy w kopalni jako ratownik górniczy.

W kolejnych latach pozostawał aktywny w strukturach krajowych związku. W latach 1996–2018 zasiadał w Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, był również wiceprzewodniczącym sekcji górnictwa węgla kamiennego oraz przewodniczącym rady sekretariatu Górnictwa i Energetyki. W 2002 roku bez powodzenia ubiegał się o funkcję przewodniczącego „Solidarności”. Na emeryturę przeszedł w 2018 roku.

Za swoją działalność został wyróżniony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Krzyżem Wolności i Solidarności. 

Pchli targ na Pogodnie
Rz czy ż? Ó czy u? To największe pułapki w polskiej ortografii
Pytanie 1 z 25
Pióro czy piuro?