Najpierw Gliwice, teraz Chorzów. Magda Gessler znów wkracza na Śląsk. Ten odcinek może być hitem

Najpierw zamknięta restauracja w Gliwicach, rodzinny konflikt i walka o biznes, który znalazł się na skraju przepaści. Teraz Magda Gessler przenosi się do Chorzowa, gdzie czeka na nią kolejny lokal z ogromnymi problemami. Właściciel ma 21 lat i – jak sam mówi – 315 tys. zł długu. Jego mama nie zamierza jednak potulnie przyjmować krytyki. Emocje sięgnęły zenitu, a jeden z zapowiadanych momentów programu brzmi wręcz niewiarygodnie.

Wejście do restauracji Frelka i Hanys w Chorzowie. Obok na miniaturze Magda Gessler. O rewolucji czytaj w Eska Śląskie.
Autor: Bar Frelka i Hanys/ Facebook

Nowy sezon „Kuchennych rewolucji” dopiero się rozpoczął, a widzowie już dostali mocną dawkę emocji. Pierwszy odcinek 33. sezonu zabrał Magdę Gessler do Gliwic. Restauratorka trafiła do „Pierwszej Polki”, lokalu, który przed jej przyjazdem był już zamknięty. Właściciel otworzył restaurację specjalnie na jej wizytę, licząc, że to ostatnia szansa na uratowanie biznesu.

Problemy nie ograniczały się jednak do pustej sali i trudnej sytuacji finansowej. W tle znajdował się rodzinny konflikt. Restaurację prowadził Konrad, któremu pomagali żona i brat, a pomysł na stworzenie lokalu wyszedł wcześniej od jego ojca. Relacje między mężczyznami z czasem mocno się pogorszyły. Ojciec wycofał się z prowadzenia biznesu i pozostawił synowi klucze oraz odpowiedzialność za restaurację.

Właściciel nie wytrzymał przed przyjazdem Magdy Gessler

Już przed pojawieniem się Magdy Gessler atmosfera w „Pierwszej Polce” była wyjątkowo napięta. Konrad bardzo przeżywał sytuację restauracji i miał ogromne oczekiwania wobec wizyty restauratorki. Nerwy zaczęły puszczać jeszcze zanim Gessler przekroczyła próg lokalu.

Dodatkowych emocji dostarczyła sytuacja związana z Natalią, szefową kuchni, która mimo problemów zdrowotnych zdecydowała się uczestniczyć w rewolucji. Zachowanie właściciela podczas nagrań szybko stało się jednym z najbardziej komentowanych momentów odcinka.

Później Magda Gessler musiała zmierzyć się nie tylko z kuchnią, ale przede wszystkim z historią rodzinnego biznesu. Po rewolucji „Pierwsza Polka” zmieniła nazwę na „Bistro w Towarzystwie”, a wnętrze otrzymało zupełnie nowy wygląd. Zmieniono także kolorystykę i wprowadzono nowe elementy wystroju.

To właśnie ten odcinek otworzył nowy sezon programu. I choć emocje w Gliwicach były ogromne, wszystko wskazuje na to, że Śląsk nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

Zaledwie dwa tygodnie później Magda Gessler pojawi się w Chorzowie

Już 17 września 2026 roku o godz. 21:30 widzowie TVN zobaczą kolejny śląski odcinek „Kuchennych rewolucji”. Tym razem Magda Gessler pojawi się w Chorzowie, w dzielnicy Cwajka. To właśnie tam działa „Frelka i Hanys”, restauracja prowadzona przez Dankę i jej 21-letniego syna Nicolasa.

I tutaj również sytuacja jest daleka od spokojnej.

Nicolas otwarcie mówi o problemach finansowych. W zapowiedzi programu przedstawia się słowami: „Mam na imię Nicolas, mam 21 lat i 315 tysięcy długu”. Dla młodego właściciela wizyta Magdy Gessler ma być właściwie ostatnią deską ratunku.

Problem w tym, że jego mama Danka nie zamierza bezkrytycznie przyjmować uwag słynnej restauratorki.

„Kluski wylądują na głowie” Magdy Gessler?

W zapowiedziach chorzowskiego odcinka szczególnie mocno wybija się jeden wątek. Danka jest bardzo pewna swojej kuchni i nie zamierza pozwolić, by Magda Gessler bez konsekwencji skrytykowała jej kluski.

Zapowiedź TVN sugeruje, że atmosfera może zrobić się naprawdę gorąca. Danka ma wręcz grozić, że jeśli prowadząca skrytykuje jej kluski, te mogą wylądować na głowie Magdy Gessler. Czy rzeczywiście dojdzie do takiego starcia? Tego widzowie dowiedzą się dopiero podczas emisji.

To jednak nie jedyny problem restauracji. „Frelka i Hanys” powstała w miejscu dawnego Baru Kinga przy ul. św. Kingi 1 w Chorzowie. Lokal przeszedł już wcześniej metamorfozę pod okiem Magdy Gessler. W marcu 2026 roku restauratorka pojawiła się tam wraz z ekipą programu, a dawny Bar Kinga otrzymał nową nazwę i nową koncepcję.

Restauracja Frelka i Hanys na zdjęciach:

Dawny Bar Kinga zmienił się nie do poznania

Po rewolucji lokal zaczął działać jako „Frelka i Hanys”, mocniej stawiając na śląską kuchnię i regionalną tożsamość. W menu znalazły się m.in. żur, rolada z kluskami śląskimi i modrą kapustą, placki ziemniaczane z gulaszem oraz wołowe bitki w sosie grzybowym. W karcie pojawiły się również dania sygnowane nazwiskiem Magdy Gessler.

Restauracja postawiła także na śląską gwarę w komunikacji z klientami. Hasła reklamowe podkreślają domowy charakter kuchni i regionalny klimat miejsca.

Co ciekawe, kilka tygodni po zakończeniu głównych zdjęć Magda Gessler ponownie odwiedziła Chorzów. 23 maja 2026 roku wróciła do „Frelki i Hanysa”, by sprawdzić, jak lokal radzi sobie po rewolucji. Właściciele przekazali później, że restauratorka była zadowolona z efektów i napisali w mediach społecznościowych, że „przeszli rewolucje śpiewająco”.

Historia „Frelki i Hanysa” będzie więc zupełnie inna niż losy „Pierwszej Polki”, ale wspólnym mianownikiem pozostają ogromne emocje, problemy finansowe i trudne relacje, z którymi Magda Gessler musi zmierzyć się podczas swojej pracy.

Pierwszy odcinek sezonu pokazał już, że na Śląsku „Kuchenne rewolucje” zdecydowanie nie będą nudne. Teraz czas na Chorzów.

Odcinek z „Frelką i Hanysem” zostanie wyemitowany w czwartek 17 września o godz. 21:30 w TVN. To trzeci odcinek 33. sezonu programu.