Spis treści
Wizyta Magdy Gessler w Chorzowie. A'le Dobre borykało się z kryzysem
Realizatorzy znanego show przyjechali do śląskiego miasta w połowie grudnia 2025 roku. Choć chorzowska jadłodajnia A’le Dobre cieszyła się kiedyś sporym zainteresowaniem, od dłuższego czasu gości systematycznie ubywało. Prowadzący biznes Maciej oraz Arek mierzyli się z rosnącymi kosztami utrzymania i coraz silniejszą lokalną konkurencją.
Personel wskazywał na ogromny bałagan w zarządzaniu tym miejscem. Z relacji załogi wynikało, że brakowało jakichkolwiek procedur, a sami szefowie rzadko doglądali interesu na miejscu. W konsekwencji ciężar prowadzenia biznesu spadał bezpośrednio na kucharzy oraz kelnerów.
– Tu nie ma zasad, nie ma takiego ogarnięcia. Pracujemy praktycznie za wszystkich i jeszcze pilnujemy, żeby wszystko działało – mówił jeden z pracowników.
Kolejną bolączką lokalu okazało się przestarzałe menu, którego właściciele nie modyfikowali od bardzo dawna. Tymczasem w sąsiedztwie wyrastały nowoczesne punkty gastronomiczne, skutecznie odbierając im klientelę nowatorskim podejściem do kulinariów. Właśnie z tego powodu przedsiębiorcy postanowili wezwać na pomoc Magdę Gessler.
Nowy szyld w Chorzowie. Kiszka Gra zamiast A'le Dobre
Zaledwie kilkudniowa interwencja wystarczyła, by całkowicie odmienić oblicze tego miejsca. Przebudowano nie tylko wnętrze i system pracy, ale również całą kartę dań. Największe zaskoczenie wzbudziła jednak całkowita zmiana szyldu.
Dotychczasowe bistro A’le Dobre zniknęło z mapy Chorzowa, a w jego miejscu rozpoczęła działalność restauracja „Kiszka Gra”.
Szefowie lokalu oficjalnie poinformowali o udziale w telewizyjnym formacie za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zaznaczyli wyraźnie, że zaproszenie kamer nie było wynikiem nagłego impulsu, lecz przemyślaną strategią ratunkową.
– Rosnąca konkurencja, wysokie koszty prowadzenia działalności oraz nasza chęć wprowadzenia czegoś świeżego sprawiły, że zdecydowaliśmy się na rewolucję. Rady Magdy Gessler pozwoliły nam spojrzeć na restaurację z zupełnie innej perspektywy – napisali.
Zarządcy uspokoili jednocześnie swoich dotychczasowych gości, zapewniając, że najbardziej lubiane klasyki nie znikną z nowej karty dań.
Zobaczcie zdjęcia z Kuchennych Rewolucji:
Kiszka Gra i autorskie menu Magdy Gessler
Zrewolucjonizowane menu wzbogaciło się o unikalne kompozycje kulinarne stworzone bezpośrednio przez gwiazdę TVN. Te autorskie propozycje mają stanowić magnes na nowych bywalców i zbudować unikalną tożsamość odmienionego lokalu.
Prawdziwym hitem okazała się zupa podwędzana nawiązująca do tradycyjnej solianki. Kucharze gotują ją na bogatym bulionie, dodając aż trzy gatunki kiełbas, wieprzowe żeberka i pomidory pelati. Ta niezwykle sycąca potrawa błyskawicznie stała się kulinarnym przebojem, za który trzeba zapłacić 30 złotych.
Uwagę zwraca również autorska sałatka winegret w wykonaniu Magdy Gessler, stanowiąca zupełnie nową interpretację jarzynowego klasyku. Znajdziemy w niej między innymi buraki, jabłka, pietruszkę, jajka, ziemniaki, słodką cebulę, kiszone ogórki, kładzionego śledzia oraz kurki. Kompozycję wieńczy sos majonezowo-musztardowy i koperek, a cena talerza wynosi 26 złotych.
Miłośnicy słodkości mogą spróbować tortu makowego przełożonego kremem o smaku kawy i amaretto, który powstał według wytycznych znanej restauratorki. Ten niezwykle pachnący wypiek momentalnie podbił serca klientów, a jego wycenę ustalono na 24 złote za jeden kawałek.
Absolutnym gwoździem programu pozostaje intrygująca „fallistyczna karkówka”, która budzi nieskrywaną ciekawość odwiedzających. Na talerzu ląduje pieczone mięso, gładka pasztetowa, ziemniaki okraszone skwarkami, panierowany krupniok, czerwona kapusta i pieczone jabłko. Za ten potężny śląski obiad trzeba zapłacić dokładnie 61 złotych.
Mimo wprowadzenia innowacyjnych przepisów znanej ekspertki kulinarnej, jadłospis wciąż oferuje szeroki wybór tradycyjnych obiadów. Klienci nadal mają możliwość zamówienia standardowych propozycji, w tym:
- panierowanego kotleta schabowego z cebulową marynatą,
- tradycyjnych pierogów z farszem mięsnym bądź ruskim,
- sycącego placka z gulaszem węgierskim,
- drobiowej piersi z grilla,
- rybnego fileta z morskiego dorsza.
Oprócz dań głównych w ofercie pozostawiono drobne przekąski. Chętni mogą zjeść klasyczne belgijskie frytki, kawałki kurczaka w panierce oraz frytki zrobione z batatów.
Pełny obraz zmian w chorzowskiej placówce zostanie zaprezentowany 16 kwietnia podczas emisji szóstego odcinka 32. serii „Kuchennych rewolucji” na kanale TVN. Twórcy ukażą w nim zakulisowe działania ekipy, szczere wyznania załogi oraz proces tworzenia odświeżonego jadłospisu.
Kolejne wyzwanie Magdy Gessler. Pierwsza Polka z Gliwic potrzebuje pomocy
Jak donosi „Super Express”, gwiazda stacji TVN nie zwalnia tempa i po raz kolejny zawitała na Górny Śląsk. Tym razem Magda Gessler podjęła się ratowania gliwickiego pubu Pierwsza Polka zlokalizowanego przy ulicy Zwycięstwa, którego właściciele postanowili poprosić ją o wsparcie.
Śródmiejski bar przez lata tętnił życiem, ale z biegiem czasu zaczął borykać się z ucieczką klientów i chaosem w zarządzaniu. Obecność telewizyjnych kamer pod lokalem wywołała prawdziwą sensację wśród mieszkańców Gliwic, którzy chętnie przypatrywali się procesowi nagrywania kultowego programu.
Odpowiedź na pytanie, czy gliwicka placówka odniesie taki sam sukces jak biznes w Chorzowie, pozostaje na razie tajemnicą. O finalnych rezultatach tych działań widzowie dowiedzą się z nadchodzących wydań programu.
Fotografie prezentujące pub Pierwsza Polka: