Koszmar w rodzinnym domu. 34-latek groził matce śmiercią, teraz czeka go surowa kara

2026-01-05 15:36

Policjanci z Koziegłów zatrzymali 34-letniego mieszkańca Poraja, który znęcał się psychicznie i fizycznie nad własną matką. Mężczyzna zignorował sądowy zakaz zbliżania się i groził kobiecie pozbawieniem życia. Prokurator objął go dozorem policyjnym. Za to przestępstwo grozi mu do 5 lat więzienia.

Koszmar w rodzinnym domu. 34-latek groził matce śmiercią, teraz czeka go surowa kara

i

Autor: Archiwum/ Materiały prasowe Koszmar w rodzinnym domu. 34-latek groził matce śmiercią, teraz czeka go surowa kara

Do dramatycznych scen doszło w czwartek, 1 stycznia, w jednym z domów w Poraju. Około godziny 15:20 policjanci z komisariatu w pobliskich Koziegłowach otrzymali wezwanie dotyczące agresywnego zachowania 34-letniego mężczyzny wobec własnej matki. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili najgorsze obawy.

Okazało się, że mężczyzna był nie tylko agresywny, ale także kierował groźby pozbawienia życia i zdrowia w stronę swojej matki. Co więcej, robił to, pomimo że ciążył na nim [sądowy nakaz natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania], a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z kobietą. Agresor kompletnie zignorował postanowienia sądu.

Miał zakaz, a i tak wrócił. Jakie konsekwencje poniesie 34-latek?

Interwencja policji była natychmiastowa i stanowcza. Funkcjonariusze zakończyli ją założeniem procedury „Niebieskiej Karty”, a agresywny 34-latek trafił prosto do policyjnej celi, gdzie spędził noc. To jednak dopiero początek jego problemów.

W czasie gdy mężczyzna przebywał w areszcie, śledczy zebrali materiał dowodowy, który nie pozostawiał wątpliwości. Pozwolił on na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu znęcania się psychicznego i fizycznego nad swoją matką. Na wniosek policji i prokuratury, prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Przemoc domowa to nie sprawa prywatna. Gdzie szukać pomocy?

Policja przy okazji tej interwencji po raz kolejny przypomina, że na akty agresji w rodzinie nigdy nie można pozostawać obojętnym.

Pamiętajmy! Na przemoc domową nie można pozostawać obojętnym. Szybka reakcja może ograniczyć poczucie bezkarności agresora i dalszy rozwój konfliktu. Jeśli jesteś osobą doznającą przemocy domowej lub jej świadkiem, nie wahaj się powiadomić o tym policjantów lub inne pomocowe instytucje.

Wsparcie i porady można otrzymać również od operatorów specjalnych infolinii przeznaczonych dla osób doznających [przemocy w rodzinie](link do tagu: Przemoc domowa), takich jak:

  • Ogólnopolski Telefon dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” – telefon 800 120 002
  • Linia Pomocy Pokrzywdzonym – telefon 222 309 900

Każda informacja o przemocy – nawet anonimowa – może zapobiec tragedii.

Śląsk Radio ESKA Google News