Kopalniane serce Katowic znów zabije. Muzeum Śląskie rusza z wielką inwestycją

2026-05-14 10:11

To będzie jedna z największych inwestycji w historii Muzeum Śląskiego. Dawna elektrownia, szyb Bartosz, wieża ciśnień i kolejne pokopalniane budynki przejdą gruntowną rewitalizację. W ciągu najbliższych trzech lat siedem historycznych obiektów ma zamienić się w nowoczesne przestrzenie wystawowe, rekreacyjne i kulturalne. Koszt inwestycji wyniesie aż 180 milionów złotych.

Ogromna inwestycja Muzeum Śląskiego

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu północna część dawnej kopalni Katowice tętniła życiem. Pracujące maszyny, hałas urządzeń i codzienny rytm górniczej pracy były nieodłącznym elementem tego miejsca aż do zamknięcia zakładu w 1996 roku. Dziś teren jest częścią Muzeum Śląskiego i katowickiej Strefy Kultury, jednak część historycznych budynków od lat pozostaje wyłączona z użytkowania. Teraz ma się to zmienić.

Muzeum Śląskie rozpoczyna kolejny etap ogromnej rewitalizacji terenów po dawnej kopalni. W planach jest odnowienie siedmiu zabytkowych obiektów przemysłowych, które mają odzyskać dawny blask i zyskać zupełnie nowe funkcje. Projekt ma nie tylko zachować przemysłowe dziedzictwo regionu, ale także stworzyć nowe przestrzenie dla mieszkańców i turystów.

Jednym z najważniejszych punktów inwestycji będzie rewitalizacja dawnej maszynowni. To właśnie tam do dziś zachowało się serce historycznego budynku – ogromna maszyna parowa, która przez lata napędzała kopalniane urządzenia. Wnętrze ma zostać odnowione z zachowaniem oryginalnych elementów wyposażenia. Powstanie również specjalna antresola, dzięki której zwiedzający będą mogli oglądać zabytkową maszynę z zupełnie nowej perspektywy.

Rewitalizację przejdzie również szyb Bartek i wieża ciśnień

To jednak dopiero początek zmian. Drugie życie otrzyma również szyb Bartosz oraz zabytkowa wieża ciśnień. Muzeum planuje stworzyć tam przestrzenie spotkań i rekreacji. W wieży ma powstać kawiarnia oraz miejsce odpoczynku dla odwiedzających Strefę Kultury.

Ogromne zmiany czekają także dawną elektrownię kopalni Katowice. Przez lata budynek dostarczał energię nie tylko urządzeniom górniczym, ale również pobliskim Bogucicom. Od dawna stoi jednak pusty i niewykorzystany. Po rewitalizacji ma stać się nowoczesną przestrzenią wielofunkcyjną.

W zabytkowych wnętrzach mają odbywać się wystawy sztuki współczesnej, wydarzenia kulturalne, koncerty i spotkania. Znajdzie się tam także miejsce na działalność gastronomiczną. Muzeum podkreśla, że nowa przestrzeń ma być otwarta nie tylko dla zwiedzających, ale dla wszystkich mieszkańców regionu.

Odnowione zostaną również dawne warsztaty i kuźnia. To właśnie tam przygotowywana będzie nowa wystawa poświęcona historii przemysłu na Górnym Śląsku. Zachowane mają zostać oryginalne elementy infrastruktury, w tym historyczne szyny, którymi transportowano sprzęt między budynkami. Dzięki temu zwiedzający będą mogli zobaczyć autentyczne ślady przemysłowej historii regionu.

Zobaczcie wizualizacje:

"To domknięcie procesu tworzenia katowickiej Strefy Kultury"

Władze Muzeum Śląskiego podkreślają, że inwestycja będzie symbolicznym domknięciem procesu tworzenia katowickiej Strefy Kultury. To ostatni duży obszar dawnej kopalni, który dotąd nie przeszedł kompleksowej rewitalizacji.

Całkowity koszt prac oszacowano na około 180 milionów złotych. Roboty mają rozpocząć się jeszcze w tym roku, a jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, odnowiona północna część Muzeum Śląskiego zostanie udostępniona odwiedzającym w 2029 roku.