Horror pod Rybnikiem! Hyundai wbił się w autobus. Kierowca walczy o życie

Dramatyczne sceny rozegrały się w środku nocy w Pstrążnej pod Rybnikiem. Rozpędzony Hyundai z ogromną siłą uderzył w stojący na poboczu autobus. Samochód został doszczętnie roztrzaskany, a w jego wnętrzu zakleszczyło się dwóch młodych mężczyzn. 21-letni kierowca w stanie krytycznym trafił do szpitala. Ranny został także 18-letni pasażer. Później wyszło na jaw, że mężczyzna ten był pod wpływem alkoholu.

Roztrzaskany samochód, dwóch młodych mężczyzn we wraku

Do wypadku doszło 17 października o godz. 3.09 na ulicy Morcinka w Pstrążnej. Hyundai poruszał się w kierunku Dzimierza, gdy zjechał na lewe pobocze i uderzył w stojący autobus.

Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe oraz policję. Widok rozbitego samochodu był dramatyczny. W środku znajdowało się dwóch młodych mężczyzn: 21-letni kierowca i 18-letni pasażer.

Jak przekazała podkomisarz Bogusława Kobeszko, oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Rybniku, kierowca nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. W wyniku tego stracił panowanie nad samochodem, zjechał na lewe pobocze i uderzył w zaparkowany autobus.

21-latek w stanie krytycznym został przewieziony do szpitala. Poważnej pomocy medycznej wymagał również pasażer, który doznał złamania nogi.

Szokujące ustalenia po wypadku. Pasażer był pijany

Policjanci zbadali okoliczności zdarzenia. Od obu mężczyzn pobrano krew do badań, które miały wykazać, czy w chwili wypadku znajdowali się pod wpływem alkoholu lub innych substancji odurzających.

Jak poinformowała policja, wyniki badania 18-letniego pasażera wykazały stężenie alkoholu na poziomie 0,82 mg/l w wydychanym powietrzu, co odpowiada około 1,6 promila alkoholu we krwi.

Kluczowe pozostają wyniki badań kierowcy. To one mogą pomóc w ustaleniu, czy 21-latek również znajdował się pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających.

Policja wyjaśnia okoliczności dramatu

Sprawą zajmują się funkcjonariusze, którzy ustalają dokładny przebieg wypadku. Śledczy będą wyjaśniać wszystkie okoliczności nocnego zderzenia.

Po wypadku ulica Morcinka w Pstrążnej była nieprzejezdna. Zdarzenie ponownie zwraca uwagę na tragiczne konsekwencje niedostosowania prędkości do warunków na drodze.

ROLKI