Gigantyczne straty w JSW. Zarząd pisze list do górników. Związkowcy: "Nie sięgajcie do naszych kieszeni"

2026-01-02 11:23

Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej wystosował dramatyczny apel do związkowców. W liście otwartym prosi o kompromis w sprawie planu restrukturyzacji, ostrzegając przed tragicznymi skutkami. Jednak strona społeczna nie zamierza ustępować i mówi wprost o "sięganiu do kieszeni górników". Sytuacja w spółce jest coraz bardziej napięta.

Gigantyczne straty w JSW. Zarząd pisze list do górników. Związkowcy: Nie sięgajcie do naszych kieszeni

i

Autor: Archiwum/ Canva.com Gigantyczne straty w JSW. Zarząd pisze list do górników. Związkowcy: "Nie sięgajcie do naszych kieszeni"

Konflikt w Jastrzębskiej Spółce Węglowej narasta z dnia na dzień. Po wtorkowych rozmowach, które zakończyły się fiaskiem, zarząd spółki postanowił wystosować list otwarty do związkowców. Apeluje w nim o otwartość i wypracowanie kompromisu, który jest kluczowy dla przetrwania firmy. W tle są miliardowe straty i widmo utraty płynności finansowej.

Zarząd JSW: "Skala wyzwań jest bezprecedensowa"

Władze JSW nie ukrywają, że sytuacja jest dramatyczna. W liście otwartym podkreślono, że margines czasu na działanie kurczy się każdego dnia. Tylko niezwłoczne wypracowanie kompromisu może uchronić JSW przed scenariuszem, którego skutki byłyby nieodwracalne zarówno dla pracowników, jak i całego regionu.

Jak przypomniał zarząd, rząd zadeklarował gotowość do wsparcia, ale jego uruchomienie jest uzależnione od zgody związków zawodowych na plan restrukturyzacji.

Jako Zarząd mamy pełną świadomość ciężaru odpowiedzialności, jaki na nas spoczywa. Prowadzimy działania ukierunkowane na ustabilizowanie sytuacji i odbudowę bezpieczeństwa finansowego JSW. Jednocześnie nie możemy tracić z oczu tego, co jest najważniejsze: miejsca pracy dziesiątek tysięcy osób, bezpieczeństwo socjalne górniczych rodzin oraz stabilność polskiej gospodarki - napisano w liście.

Zarząd zadeklarował gotowość do dalszych rozmów w każdym terminie, jednak podkreślił, że dialog musi uwzględniać trudną sytuację rynkową i finansową spółki.

Związkowcy odpowiadają: "Nie będzie zgody na sięganie do kieszeni górników"

Strona społeczna ma jednak zupełnie inne zdanie na temat planu naprawczego. Po wtorkowych rozmowach związkowcy oświadczyli, że „nie ma i nie będzie zgody na sięganie do kieszeni górników pod pretekstem ratowania spółki”. Sławomir Kozłowski, przewodniczący Solidarności w JSW, już wcześniej alarmował, że propozycja zarządu jest nie do przyjęcia.

Porozumienie zakłada, że ciężar kosztów finansowych, ekonomicznych ratowania spółki spadnie na barki pracowników: 80 proc. tych kosztów na barki pracowników, górników JSW. Jest to projekt, który ma, krótko mówiąc, ograbić pracowników JSW - powiedział związkowiec.

Związkowcy pytają również, co stało się z ogromnymi pieniędzmi, którymi spółka dysponowała jeszcze na początku 2024 roku. Jak wyliczył Kozłowski, JSW miała wówczas 9 mld zł, w tym 5,7 mld zł w funduszu stabilizacyjnym.

Jak zła jest sytuacja w JSW? Miliardowe straty i widmo utraty płynności

Dane finansowe przedstawione przez spółkę nie pozostawiają złudzeń. Po trzech kwartałach 2025 roku strata netto JSW sięgnęła 2,9 mld zł. Jak podał w grudniu minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, spółka potrzebuje około 3 mld zł finansowania, aby zapewnić sobie płynność w 2026 roku. Plan restrukturyzacji zakłada pozyskanie środków z rynku oraz pożyczki z Funduszu Restrukturyzacji, ale kluczem do wszystkiego jest porozumienie ze stroną społeczną. Czasu na jego wypracowanie jest coraz mniej.

Śląsk Radio ESKA Google News