Gol w końcówce zdecydował! Tak kibicowaliście podczas meczu Górnik - Pogoń

2026-02-21 19:52

Spotkanie Górnika Zabrze z Pogonią Szczecin długo nie porywało, ale finałowe minuty dostarczyły ogromnych emocji. Gospodarze mimo przewagi w początkowych fragmentach nie zdołali zdobyć bramki, a o losach trzech punktów przesądziła sytuacja samej końcówki. Decydujący cios zadali goście. W naszym serwisie prezentujemy zdjęcia kibiców z meczu Górnik - Pogoń!

Górnik Zabrze - Pogoń Szczecin 0:1 (0:0)

  • Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Fredrik Ulvestad (90+1' - rzut karny).

Górnik Zabrze: Łubik - Sacek, Janicki, Josema, Janża - Hellebrand, Kubicki (79' Podolski), Sadilek (61' Ambros) - Liseth (79' Rupanow), Chłań, Domingues (61' Ikia Dimi).

Pogoń Szczecin: Cojocaru - Ali (79' Loncar), Keamitsis, Szalai, Koutris (79' Mendy) - Ulvestad, Acosta, Grosicki (90+2' Smoliński), Mukairu, Greenwood (46' Borges) - Angielski (67' Biegański).

Sędziował: Wojciech Myć.

Przełamanie gości i kłopoty Górnik Zabrze. Relacja z meczu

Górnik Zabrze po obiecującym początku rundy wiosennej wyraźnie stracił impet. Po porażce z Lechem Poznań i remisie z Termalicą, mecz z Pogonią Szczecin miał być okazją do powrotu na zwycięską ścieżkę. Z kolei "Portowcy", mimo wygranej z Arką Gdynia, wciąż poszukiwali optymalnej formy. Obie drużyny przystąpiły do tego starcia z zamiarem udowodnienia swojej wartości.

Początek rywalizacji należał zdecydowanie do gospodarzy. Już w pierwszych dziesięciu minutach Maksym Chłań dwukrotnie był o włos od szczęścia, jednak piłka po jego uderzeniach trafiała najpierw w słupek, a następnie w poprzeczkę. Chwilę później niecelnie uderzał Patrik Hellebrand. Dalsza faza pierwszej połowy rozczarowała poziomem i tempem gry. Dość wspomnieć, że zespół ze Szczecina do przerwy nie oddał ani jednego strzału na bramkę rywali.

Druga część gry rozpoczęła się zmianą w szeregach gości – za Greenwooda wszedł Leo Borges. Mimo to inicjatywę wciąż posiadali zabrzanie, czego dowodem była dogodna, lecz niewykorzystana sytuacja Jarosława Kubickiego. Pogoń pierwszy celny strzał oddała dopiero w 71. minucie za sprawą Aliego, ale bramkarz Łubik był na posterunku. Kluczowe sceny rozegrały się w samej końcówce. Josema zablokował ręką strzał Ulvestada w polu karnym, co nie umknęło uwadze sędziów VAR. Arbiter Wojciech Myć po obejrzeniu powtórek podyktował rzut karny, który na gola zamienił Fredrik Ulvestad.

Mecz rozegrany 21 lutego stał na niskim poziomie piłkarskim, a oba zespoły momentami raziły nieskutecznością i brakiem pomysłu na grę. Ostatecznie to "Portowcy" wywieźli z Zabrza bezcenne punkty, co pozwala im oddalić się od strefy spadkowej i patrzeć w górę tabeli. W znacznie gorszych nastrojach są podopieczni Michala Gasparika. Dla drużyny ze Śląska był to już trzeci mecz z rzędu bez zwycięstwa. Jedynym jasnym punktem tego wieczoru była postawa kibiców na trybunach.

Galeria zdjęć z trybun stadionu Górnika

Jan Tomaszewski komentuje. Tomasiak z medalem, Lewandowski kapitanem, Legia i Widzew spadną?