- Tragedia rozegrała się w poniedziałek, dokładnie o godzinie 18.39, na terenie katowickiego zakładu wydobywczego Murcki-Staszic.
- Podczas przygotowywania otworów strzałowych na 45-letniego pracownika runął potężny odłam skalny.
Informacje o wstrząsającym zdarzeniu oficjalnie potwierdziła Ewa Grudniok, reprezentująca Polską Grupę Górniczą. Przedstawicielka spółki szczegółowo wyjaśniła, że do dramatu doszło w przodku chodnika odstawczego. - 45-letni górnik pracujący w przodku chodnika odstawczego przy wierceniu otworów strzałowych został przygnieciony bryłą kamienia. Niestety, mimo udzielonej pomocy o godz. 19.19 lekarz stwierdził zgon – przekazała rzeczniczka PGG.
Czytaj też: Nie żyje górnik. Dramatyczny finał wstrząsu w kopalni
Poniedziałkowy wypadek był trzecim w tym roku śmiertelnym w polskiej kopalni węgla kamiennego i piątym w całym polskim górnictwie – do dwóch innych doszło w zakładach odkrywkowych. W 2025 r. w całym polskim górnictwie doszło do 16 wypadków śmiertelnych, w tym 12 w kopalniach węgla kamiennego.