Spis treści
Dźwig potrącił 16-latkę na pasach w Bielsku-Białej. Co się wydarzyło?
Do tego groźnego wypadku doszło we wtorek, 6 października, w godzinach porannych. Około 8:00 rano na ulicy Międzyrzeckiej w Bielsku-Białej kierowca dźwigu potrącił 16-latkę przechodzącą przez pasy. Sytuacja miała miejsce na oznakowanym przejściu dla pieszych.
Służby otrzymały zgłoszenie i błyskawicznie pojawiły się na miejscu. Do akcji wkroczyła załoga karetki pogotowia oraz funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego. Poszkodowana nastolatka trafiła pod opiekę lekarzy w szpitalu.
Jak wynika z pierwszych, nieoficjalnych informacji, dziewczyna mogła nagle wbiec tuż przed maskę ciężkiej maszyny. Mundurowi nie wyciągają jednak jeszcze ostatecznych wniosków i skrupulatnie badają teren. Funkcjonariusze zbierają dowody, aby odtworzyć dokładny przebieg tego porannego dramatu.
Śledczy podkreślają, że na tym etapie postępowania nie można jeszcze wskazać winnego tej kolizji.
Praca służb na miejscu wymusiła zablokowanie jednego pasa ruchu na wiadukcie prowadzącym w stronę Wapienicy. Zmotoryzowani muszą uzbroić się w cierpliwość i zdjąć nogę z gazu w okolicy zdarzenia. Rzecznik prasowy miejscowej policji poinformował, że normalny ruch zostanie przywrócony najprawdopodobniej dopiero w okolicach południa.
Mundurowi oraz ratownicy wciąż działają w rejonie wypadku. Policja prosi kierowców o bezwzględne stosowanie się do wydawanych komend i w miarę możliwości wybieranie innych dróg przejazdu.
Policja przypomina o bezpieczeństwie na pasach
Wtorkowy wypadek to kolejny dowód na to, jak wielkie znaczenie ma koncentracja na drodze dla wszystkich jej użytkowników. Szczególnie niebezpieczne są punkty, w których trasa pieszych przecina się z jezdnią.
Osoby siedzące za kółkiem, dojeżdżając do „zebr”, muszą zachować maksymalną czujność i bacznie przyglądać się poboczom. Z kolei przechodnie powinni zawsze upewnić się, że wejście na jezdnię nie grozi potrąceniem, nawet jeśli przepisy dają im pierwszeństwo.
Kluczowe w rejonie przejść dla pieszych jest zdjęcie nogi z gazu i wnikliwa analiza sytuacji. Czasem chwila dekoncentracji lub zbytnia pewność siebie mogą doprowadzić do tragedii.
Bielscy funkcjonariusze cały czas pracują nad ostatecznym wyjaśnieniem przyczyn wtorkowego incydentu z udziałem dźwigu i nastolatki.