Spis treści
Pożar autokaru na węźle Częstochowa Północ na A1
Ogień pojawił się w pojeździe w piątkowy poranek tuż przed godziną ósmą. Płomienie wybuchły dokładnie o 7:43, gdy maszyna zjeżdżała z trasy szybkiego ruchu na wysokości węzła Częstochowa Północ. Na pokładzie podróżowały 22 osoby. Podróżni jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych samodzielnie wydostali się na zewnątrz z własnymi bagażami, unikając w ten sposób tragicznych konsekwencji.
Ogień rozprzestrzenił się w błyskawicznym tempie, przez co pojazd uległ doszczętnemu zniszczeniu i zamienił się we wrak. W trudnej akcji gaśniczej na miejscu zdarzenia uczestniczyło łącznie osiem zastępów strażaków, którzy przez dłuższy czas walczyli z silnymi płomieniami trawiącymi karoserię.
Zablokowany zjazd z A1 obok Częstochowy. Duże utrudnienia drogowe
Płonąca maszyna zatrzymała się bezpośrednio na odcinku łączącym autostradę z aleją Wojska Polskiego. To niezwykle istotny fragment lokalnej drogi, ponieważ służy kierowcom jako główny szlak dojazdowy z Częstochowy do autostrady.
Ten poważny incydent doprowadził do paraliżu na niektórych kierunkach jazdy. Służby zablokowały zjazd z trasy A1 dla samochodów nadjeżdżających od strony Gdańska, a także wstrzymały możliwość wjazdu na węźle Częstochowa Północ w stronę Katowic. Kierowcy poruszający się głównym ciągiem autostrady mogą jednak kontynuować swoją podróż bez przeszkód.
Pożar autokaru przewożącego dzieci na A4! Dramatyczne sceny pod Wrocławiem. Zobacz archiwalną galerię zdjęć: