Spis treści
Hakerzy uderzyli w Urząd Miasta w Myszkowie. Minister Gawkowski potwierdza
Zorganizowana grupa cyberprzestępców obrała za cel infrastrukturę informatyczną myszkowskiego magistratu, doprowadzając do potężnego paraliżu.
Minister cyfryzacji poinformował o błyskawicznym wdrożeniu planów awaryjnych oraz zaangażowaniu do akcji wyspecjalizowanych organów państwowych. O całym zdarzeniu natychmiast powiadomiono również przedstawicieli Urzędu Ochrony Danych Osobowych.
Obecnie trwa szczegółowa analiza incydentu. Podjęto również niezwłoczne działania mające na celu zabezpieczenie systemów informatycznych, ograniczenie skutków zdarzenia oraz przywrócenie pełnej funkcjonalności infrastruktury - przekazał na portalu "X".
Jednocześnie eksperci ds. cyberbezpieczeństwa rozpoczęli dogłębne badanie zaistniałej sytuacji, aby zidentyfikować źródło przełamania zabezpieczeń i oszacować rozmiar ewentualnych zniszczeń.
Zagrożenie wyciekiem informacji. Urzędnicy z Myszkowa ostrzegają obywateli
Władze miasta opublikowały oficjalne oświadczenie, w którym wprost zaznaczyły prawdopodobieństwo nieautoryzowanego dostępu do prywatnych informacji lokalnej społeczności.
Zwrócono uwagę na możliwe narażenie następujących detali:
- dane personalne obywateli,
- unikalne identyfikatory PESEL,
- elektroniczne skrzynki pocztowe,
- pozostałe parametry służące do kontaktu i weryfikacji tożsamości.
W tamtym momencie brakowało twardych dowodów na bezpowrotną kradzież informacji, ale lokalna administracja podeszła do tego scenariusza z maksymalną powagą i ostrożnością.
Atak hakerski na urząd miejski w Piekarach Śląskich:
Państwowe służby ratują serwery. Trudna walka o systemy w Myszkowie
Do szeroko zakrojonej akcji ratunkowej natychmiast wkroczyli funkcjonariusze organów ścigania oraz specjaliści z zespołu reagowania na incydenty komputerowe CSIRT NASK.
Ich błyskawiczna interwencja skupiła się na kilku najważniejszych celach:
- ochronie ocalałej części sieci,
- minimalizowaniu zniszczeń wywołanych włamaniem,
- stopniowym przywracaniu pełnej operacyjności serwerów i baz.
Według zapewnień administracji, interesanci nadal mogli realizować część swoich potrzeb podczas osobistych wizyt w budynku, chociaż wiele programów urzędowych zgłaszało poważne błędy i awarie. Dodatkowo całkowicie wstrzymano pracę urzędowego punktu kasowego.
Szef resortu cyfryzacji opublikował w mediach społecznościowych ważny komunikat, w którym poprosił obywateli o zachowanie wzmożonej czujności.
Na ten moment nie można przesądzić, czy i w jakim zakresie doszło do wycieku danych, dlatego apeluję do mieszkańców: zachowajcie ostrożność wobec podejrzanych telefonów i maili oraz zastrzeżcie numer PESEL - można to zrobić w aplikacji mObywatel jednym kliknięciem - czytamy w treści posta.
Bezpośrednio po ujawnieniu tego cybernetycznego incydentu, absolutnie najważniejszym zadaniem ekspertów stało się ostateczne zweryfikowanie skali kradzieży danych mieszkańców oraz kompleksowa ocena długofalowych skutków działalności hakerów.