Dramatyczna libacja w centrum Bytomia
Jak zazwyczaj, tak i teraz wspólne spożywanie alkoholu doprowadziło do dramatu. W jednym z mieszkań w centrum Bytomia cztery osoby - trzech mężczyzn i kobieta, urządziła sobie libację z napojami wysokoprocentowymi. W pewnym momencie doszło między nimi do kłótni, podczas której 33-latek i jego o rok starszy kolega ubliżali i wyzywali kobietę. W obronie niewiasty stanął 23-latek, który wspólnie z nią dotkliwie pobił 34-latka. Potem młody mężczyzna złapał za nóż i zadał nim drugiemu mężczyźnie w wieku 33 lat dwa ciosy w klatkę piersiową. Młodzieniec wraz z niewiastą uciekli z miejsca zdarzenia. Kobieta po pewnym czasie się zreflektowała dzwoniąc na numer alarmowy i prosząc o pomoc dla kolegów.
Do mieszkania zostały skierowane zespoły ratownictwa medycznego, a dyżurny bytomskiej komendy natychmiast wysłał tam policjantów. Pobity 34-latek i ugodzony nożem 33-latek trafili do szpitala. Na szczęście ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policjanci szybko ustalili miejsce pobytu 23-latka i kobiety. Zostali zatrzymani i osadzeni w areszcie.
Kobiecie postawiono zarzut pobicia, a 23-latkowi zarzut pobicia i usiłowanie zabójstwa. Kobietę objęto policyjnym dozorem na czas postępowania, a 23-latek trafił tymczasowo na 3 miesiące do aresztu. Kobiecie grozi do 3 lat więzienia, a jej koledze dożywocie.
Najniebezpieczniejsze dzielnice
Zobacz galerię zdjęciową