Spis treści
Były naczelnik CBZC zatrzymany w związku ze śledztwem Zondacrypto
We wtorek o poranku służby ujęły dawnego oficera policji. O tej akcji poinformował w pierwszej kolejności Krzysztof Zasada z RMF FM. Obecnie organy ścigania odmawiają podania dokładnych przyczyn, dla których ujęto mężczyznę, ani nie zdradzają dalszych planów procesowych wobec niego.
Po zakończeniu początkowych działań przez funkcjonariuszy zatrzymany ma trafić do śląskiej jednostki prokuratury. To właśnie tamtejsi śledczy prowadzą sprawę powiązaną z Zondacrypto.
O najnowszych działaniach powiadomił również za pośrednictwem sieci społecznościowych Marcin Kierwiński. „Kolejne zatrzymania ws ZondaCrypto. To były funkcjonariusz” – przekazał.
Główne postępowanie nadzoruje śląski departament Prokuratury Krajowej. Dochodzenie ruszyło w 2026 roku pod okiem Prokuratury Regionalnej w Katowicach i obejmowało podejrzenia oszustw na wielką skalę oraz proceder prania brudnych pieniędzy.
W późniejszym czasie sprawa finansowa została połączona z tajemniczym zniknięciem Sylwestra Suszka, który był głównym twórcą giełdy BitBay (poprzedniczki Zondacrypto). Biznesmen zapadł się pod ziemię w marcu 2022 roku i od tego czasu jego los pozostaje zagadką.
Jak dotąd wpłynęło kilka tysięcy doniesień wskazujących na ewentualne czyny zabronione w tej sprawie. Prokuratura postawiła już zarzuty różnym osobom, a część z nich przebywa obecnie w areszcie tymczasowym.
Zarzuty liczone w milionach złotych. Kto oszukiwał giełdę Zondacrypto?
W gronie osób z postawionymi zarzutami jest Roman Ż., będący niegdyś partnerem biznesowym Suszka. Otrzymał on między innymi zarzut uczestnictwa w strukturach zorganizowanej grupy przestępczej i zaboru mienia klientów na kwotę co najmniej 7,8 mln złotych. Śledczy uważają, że te środki wyprowadzono za sprawą bezprawnego ingerowania w systemy teleinformatyczne giełdy.
Przed obliczem prokuratora stanęła również Anna P. Przypisuje się jej udział w strukturze przestępczej, która miała funkcjonować w latach 2020-2026, mając na celu zagarnięcie dobytku po zaginionym Suszku. Oskarżono ją również o działanie na gigantyczną szkodę platformy Zondacrypto oraz o aktywne blokowanie działań organów ścigania poszukujących zaginionego przedsiębiorcy. Trafiła ona decyzją sądu za kratki.
Kolejnym figurantem jest Jaromir W. Oskarżyciele zarzucają mu działanie w tej samej organizacji przestępczej i wyciągnięcie prawie 8 milionów z firmowego konta celem nabycia posiadłości na terytorium Francji. Pojawił się również zarzut prania brudnych pieniędzy, a w tym przypadku według śledczych w grę wchodzi kwota około 7,5 mln zł.
Z kolei Rafał Z. otrzymał zarzut przywłaszczenia sobie kwoty rzędu 1,7 mln złotych od spółki BB Trade Estonia. Służby uważają, że mężczyzna ten pobrał gotówkę na konkretny cel związany ze spółką, po czym zdefraudował te fundusze dla zaspokojenia własnych potrzeb. W jego przypadku także zastosowano izolacyjny środek zapobiegawczy.
Sylwester Suszek nie żyje? Rodzina w szoku po wypowiedzi ministra w mediach. Ostra reakcja siostry:
Wątek zaginięcia Sylwestra Suszka. Prokuratura szuka założyciela BitBay
Wątek działalności biznesowej połączono w śledztwie z historią zaginięcia Sylwestra Suszka. Człowiek ten, będący autorem platformy BitBay, przepadł bez wieści pod koniec pierwszego kwartału 2022 roku. Służby do dzisiaj nie zdołały dowiedzieć się, co stało się z przedsiębiorcą.
Osoby pracujące przy tej sprawie starają się jednocześnie prześledzić drogi przelewów finansowych i funkcjonowania samej platformy, jak i zgłębić tajemnicze tło zaginięcia biznesmena z branży krypto.
Zatrzymanie byłego szefa katowickiego Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości to najpewniej nowa faza tego złożonego śledztwa, choć dokładne informacje o jego relacjach z przestępcami nie ujrzały jeszcze światła dziennego.