69-latka wpadła w furię na pętli autobusowej. Rzuciła w pojazd szklaną butelką

Starsza pasażerka nie potrafiła zaakceptować faktu, że autobus zakończył swój kurs na pętli. Gdy kierowca po długich namowach skłonił 69-latkę do wyjścia, seniorka wpadła w szał. Rzuciła w pojazd szklaną butelką, wybijając szybę, a chwilę później została zatrzymana przez mundurowych.

Radiowóz policyjny na sygnale obok autobusu miejskiego w nocy. O ataku 69-latki na pojazd przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Awantura w Boguszowicach. 69-latka z Tychów nie chciała wysiąść z autobusu

Do niecodziennych scen doszło w środę, 19 sierpnia, w późnych godzinach wieczornych na przystanku Boguszowice Osiedle Pętla. Tuż po godzinie 23 funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie dotyczące uciążliwej pasażerki, która odmawiała opuszczenia pojazdu komunikacji miejskiej po zrealizowaniu całej trasy.

Przybyli na miejsce mundurowi ustalili, że 69-letnia mieszkanka Tychów stanowczo odrzucała informację o dotarciu do przystanku końcowego. Seniorka krzyczała na kierowcę i żądała wznowienia jazdy, tłumacząc swoje zachowanie tym, że wciąż nie dojechała do własnego miejsca zamieszkania.

Pracownik obsługujący pojazd dwoił się i troił, aby uświadomić krewkiej pasażerce, że kurs dobiegł końca i maszyna nigdzie indziej nie pojedzie. Ostatecznie 69-latka zdecydowała się opuścić pokład, jednak to wcale nie uspokoiło napiętej atmosfery, a wręcz zaogniło cały konflikt.

Po wyjściu na zewnątrz seniorka kontynuowała werbalną agresję. Kobieta trzymała w dłoniach reklamówkę wypełnioną szklanymi butelkami. W ułamku sekundy wyciągnęła jedno ze szkieł i cisnęła nim w kierunku maszyny. Przedmiot z wielkim impetem uderzył w karoserię pojazdu, doprowadzając do całkowitego rozbicia okna.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano od razu stróżów prawa z Komisariatu Policji w Boguszowicach. Agresywna pasażerka została bezzwłocznie ujęta przez przybyły na miejsce patrol.

Agresja 69-latki wobec policjantów podczas interwencji

Dalsze czynności prowadzone przez funkcjonariuszy również wiązały się z ogromnymi trudnościami. Zebrany materiał dowodowy wskazuje, że 69-latka nie szczędziła mundurowym wulgaryzmów i zachowywała się skrajnie napastliwie. Co więcej, w trakcie legitymowania usiłowała wprowadzić stróżów prawa w błąd, podając im zmyślone personalia.

Za serię wybryków na pętli krewka seniorka otrzymała surowe mandaty karne, jednak na tym jej problemy z prawem się nie kończą. Kiedy śledczy sfinalizują niezbędne formalności procesowe, 69-letnia kobieta usłyszy oficjalne zarzuty dewastacji cudzej własności. Polski kodeks karny przewiduje za tego typu czyny karę pozbawienia wolności w wymiarze do pięciu lat.

Śledczy zajmą się teraz dokładnym oszacowaniem i udokumentowaniem strat materialnych wyrządzonych przez mieszkankę Tychów. Zniszczona szyba w pojeździe komunikacji miejskiej to nie tylko spory problem logistyczny dla przewoźnika, ale przede wszystkim wysokie koszty profesjonalnej naprawy.

Cały incydent miał swój początek w kompletnie banalnej wymianie zdań dotyczącej zakończenia rozkładowego przejazdu. Finałem tej błahej sprzeczki stała się jednak wizyta policyjnego patrolu i perspektywa poniesienia surowych konsekwencji karnych za celowe zniszczenie mienia.

Najdłuższe linie autobusowe w województwie śląskim: