Dramatyczna interwencja w Bytomiu. Policja uratowała głodzone i marznące zwierzęta
Do szokującego odkrycia doszło 27 stycznia 2026 roku, gdy bytomscy policjanci z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą sprawdzili sygnał o możliwym znęcaniu się nad zwierzętami. Na terenie posesji należącej do 73-letniego mieszkańca miasta funkcjonariusze zastali tragiczny widok. W skrajnie złych warunkach, niezapewniających ochrony przed zimnem, przetrzymywano dwa kucyki oraz kilkadziesiąt sztuk ptactwa domowego.
Na miejsce wezwano również Powiatowy Inspektorat Weterynarii oraz przedstawicieli bytomskiego Urzędu Miasta, aby wspólnie ocenić sytuację i zapewnić zwierzętom natychmiastową pomoc. Wszystkie uratowane zwierzęta zostały bezpiecznie przetransportowane do nowych miejsc, gdzie otrzymają należytą opiekę, kucyki trafiły do lokalnej stadniny, a ptaki do gospodarstwa rolnego.
Zobacz zdjęcia
Jakie konsekwencje grożą za znęcanie się nad zwierzętami? 73-latek z Bytomia odpowie przed sądem
Właściciel posesji, 73-letni mężczyzna, został zatrzymany przez policję i wkrótce poniesie konsekwencje prawne swojego postępowania. Polskie prawo jasno stanowi, że znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem, za które grożą surowe kary. Zgodnie z Ustawą o Ochronie Zwierząt, za takie czyny sprawcy grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Jeżeli sąd uzna, że oskarżony działał ze szczególnym okrucieństwem, kara ta może wzrosnąć nawet do 5 lat więzienia. Policja przypomina, że zwierzę to istota żywa, która odczuwa ból i cierpienie, a każdy przypadek niewłaściwego traktowania należy bezwzględnie zgłaszać odpowiednim służbom.
Źródło: Policja.pl