Znani dziennikarze TVN Turbo znów w sądzie. Prokuratura walczy o skazanie

W Sądzie Apelacyjnym w Katowicach rozpoczął się proces odwoławczy dwóch znanych dziennikarzy motoryzacyjnych, Adama Kornackiego i Patryka Mikiciuka. W grudniu 2025 roku Sąd Okręgowy oczyścił ich z zarzutów o gwałt na dwóch kobietach, jednak śledczy nie zgadzają się z tą decyzją. Ze względu na charakter sprawy, proces toczy się za zamkniętymi drzwiami.

Adam Kornacki i Patryk Mikiciuk odpierają zarzuty

Na sali rozpraw pojawili się obaj oskarżeni w towarzystwie swoich adwokatów. Mężczyźni od samego początku twierdzą, że są niewinni i wyrazili zgodę na podawanie ich pełnych danych oraz publikowanie wizerunków. Po ogłoszeniu nieprawomocnego wyroku w grudniu 2025 roku, Adam Kornacki opublikował wideo w mediach społecznościowych, w którym przekonywał, że sąd nie znalazł żadnych dowodów na potwierdzenie aktu oskarżenia. Dziennikarz wyznał również, że cała sytuacja zrujnowała jego życie na wielu płaszczyznach.

Z kolei Patryk Mikiciuk nazwał całą sprawę prawdziwym koszmarem. Prezenter zaznaczył, że nie życzyłby podobnych doświadczeń nawet największym wrogom, a wyrok uniewinniający uznał za absolutny triumf sprawiedliwości.

Sprawa dziennikarzy TVN Turbo i śledztwo prokuratury

Katowicka prokuratura twierdzi, że w październiku 2024 roku dziennikarze wykorzystali stan nietrzeźwości dwóch kobiet (26 i 34 lata) i zmusili je do stosunku. Do domniemanego przestępstwa miało dojść w Katowicach, gdzie prezenterzy nagrywali materiał do swojego motoryzacyjnego show. Gdy sprawa ujrzała światło dzienne, stacja TVN Turbo zdecydowała się na zawieszenie współpracy z obiema twarzami kanału aż do momentu prawomocnego rozstrzygnięcia.

Proces odwoławczy bez mediów na sali

Rozprawa w sądzie drugiej instancji jest utajniona dla publiczności i dziennikarzy, tak samo jak miało to miejsce podczas wcześniejszych posiedzeń. W sali rozpraw obecne mogą być wyłącznie osoby bezpośrednio zaangażowane w sprawę. Przedstawiciele mediów musieli opuścić pomieszczenie, a sąd przekazał, że do publicznej wiadomości podana zostanie jedynie treść samego wyroku.

Sąd wyda wyrok jeszcze dziś?

Wciąż nie ma pewności, czy Sąd Apelacyjny w Katowicach wyda ostateczne rozstrzygnięcie jeszcze w czwartek. Komunikat w sprawie terminu ogłoszenia wyroku ma pojawić się dopiero po zakończeniu niejawnego posiedzenia.

QUIZ. Wiesz, ile lat grozi za to przestępstwo? W kilku przypadkach możesz doznać szoku
Pytanie 1 z 20
Jaka kara grozi za dostarczenie alkoholu osobie małoletniej?
Pokój zbrodni - 16-latek zgwałcony