Zawalenie pieca w Świętochłowicach. Służby w akcji
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb o godzinie 7.40 w środę, 14 stycznia. Jak poinformował mł. asp. Marcin Korek, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach, w trakcie kucia pieca wyłożonego cegłami doszło do ich obsunięcia. Spadające elementy przygniotły trzech mężczyzn wykonujących prace wewnątrz konstrukcji.
— Podczas działań na miejscu okazało się, że jeden z mężczyzn doznał widocznego urazu głowy i był zakrwawiony. Dwóch pozostałych znajdowało się jeszcze wewnątrz pieca, który stwarzał duże ryzyko dalszego zawalenia — przekazał redakcji "ESKI" rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Świętochłowicach.
Na miejscu interweniowali policjanci oraz strażacy Państwowej Straży Pożarnej. W trakcie akcji jeden z funkcjonariuszy — sierż. szt. Seweryn Ogrocki — wszedł do wnętrza pieca, usunął gruz i pomógł wydostać poszkodowanego w bezpieczne miejsce, gdzie udzielił mu pierwszej pomocy.
Wszyscy trzej ranni mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, dwóch mężczyzn przebywających wewnątrz pieca w chwili zdarzenia byli trzeźwi. Trzeci z poszkodowanych ze względu na poważne obrażenia, zostanie przebadany pod kątem obecności alkoholu we krwi w placówce medycznej. Okoliczności i przyczyny wypadku będą teraz szczegółowo wyjaśniane przez policję. Do sprawy włączona zostanie również Państwowa Inspekcja Pracy.
Działania służb na terenie zakładu przy ul. Chorzowskiej zakończyły się przed godziną 12.00.
Policja apeluje o ostrożność w pracy z urządzeniami przemysłowymi
Świętochłowiccy funkcjonariusze apelują do wszystkich pracowników i pracodawców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas pracy z urządzeniami przemysłowymi, w tym piecami do wypalania metali.
Policja przypomina także, że w razie wypadku natychmiast należy wzywać służby ratunkowe oraz udzielać pierwszej pomocy zgodnie ze swoimi możliwościami, zachowując przy tym własne bezpieczeństwo.