Wyrok w sprawie śmierci 8-letniego Kamilka z Częstochowy zapadnie dziś. Finał wstrząsającego procesu

2026-05-06 7:18

W środę, 6 maja, w Częstochowie zapadnie wyrok w sprawie śmierci 8-letniego Kamilka. To jeden z najbardziej poruszających procesów ostatnich lat, który odsłonił dramat dziecka i możliwe zaniedbania systemu.

Dziś zapadnie wyrok ws. śmierci Kamilka z Częstochowy

Dziś Sąd Okręgowy w Częstochowie ogłosi wyrok w sprawie znęcania się nad dziećmi oraz doprowadzenia do śmierci 8-letniego chłopca. Na ławie oskarżonych zasiadają Dawid B. oraz Magdalena B., a także członkowie rodziny – Wojciech J. i Aneta J..

Prokuratura zarzuca Dawidowi B. zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem, popełnione w warunkach recydywy i z motywów zasługujących na szczególne potępienie. Magdalena B. odpowiada za pomoc w tej zbrodni. Obojgu grożą surowe kary – od 12 lat więzienia, przez 25 lat, aż po dożywotnie pozbawienie wolności. Z kolei Wojciechowi J. i Anecie J. zarzucono nieudzielenie pomocy dziecku.

Proces rozpoczął się 30 czerwca 2025 roku i toczył się przy drzwiach zamkniętych. Do udziału w nim dopuszczono organizacje społeczne, w tym Ordo Iuris oraz stowarzyszenia działające na rzecz ochrony dzieci.

Prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa dotyczącego działań instytucji oraz ich pracowników zajmujących się rodziną. Jednak w styczniu 2026 roku Sąd Rejonowy w Kielcach częściowo uchylił tę decyzję. W zakresie możliwego niedopełnienia obowiązków przez sądy rodzinne i ośrodki pomocy społecznej w Częstochowie i Olkuszu postanowiono przesłuchać dodatkowych świadków. Z kolei w odniesieniu do działań prokuratorów, policjantów i kuratorów sądowych śledczy mają ponownie przeanalizować zgromadzony materiał dowodowy.

Kamilek z Częstochowy w objęciach pluszowego misia. Nikt go już nie skrzywdzi

Dramat, który wstrząsnął Polską

Historia Kamilka ujrzała światło dzienne w 2023 roku i wywołała ogromne poruszenie. Chłopiec był przez długi czas ofiarą brutalnej przemocy domowej. 29 marca 2023 roku doszło do kulminacji zdarzeń – dziecko zostało pobite, oblane wrzątkiem i położone na rozgrzanym piecu.

Z ciężkimi obrażeniami trafiło do szpitala, gdzie lekarze przez ponad miesiąc walczyli o jego życie. Kamil zmarł 8 maja 2023 roku.

W toku śledztwa ujawniono, że o sytuacji dziecka wiedziały różne instytucje – w tym pomoc społeczna, policja i sądy rodzinne. Mimo sygnałów ostrzegawczych nie doszło do skutecznej interwencji.

Zdjęcia z rozprawy:

Symbol systemowej porażki

Sprawa Kamilka stała się impulsem do debaty o konieczności zmian w systemie ochrony dzieci. W przestrzeni publicznej pojawiły się postulaty tzw. „Lex Kamilek”, które mają wzmocnić reakcję instytucji na przemoc wobec najmłodszych.

Dzisiejszy wyrok będzie miał ogromne znaczenie nie tylko dla bliskich chłopca, ale także dla opinii publicznej, która od miesięcy śledzi przebieg procesu.

Śląsk Radio ESKA Google News