Wybuch w mieszkaniu komunalnym. Kobieta poparzona. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR

Groźny wypadek na Śląsku. W Toszku w niedzielę rano wybuchła butla z gazem w mieszkaniu komunalnym. Ucierpiała kobieta, którą przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala. Ewakuowano również część mieszkańców budynku.

Strażacy i policjanci na miejscu wybuchu gazu przy karetce pogotowia. O wypadku w Toszku przeczytasz na Eska Śląskie.
Autor: Miasto i Gmina Toszek/ KM PSP w Gliwicach/ Facebook

Eksplozja butli z gazem w Toszku. Lokatorka zabrana przez LPR

Do wybuchu doszło w niedzielny poranek, 16 sierpnia, tuż przed godziną 10:00. Zgłoszenie dotyczyło eksplozji w wielorodzinnym budynku przy ulicy Kościelnej w Toszku. Przedstawiciele Urzędu Miasta i Gminy Toszek poinformowali, że przyczyną zdarzenia był wybuch butli z gazem w jednym z mieszkań.

Kobieta przebywająca w lokalu doznała obrażeń, jednak była przytomna. Ze względu na powagę jej stanu ratownicy podjęli decyzję o zadysponowaniu helikoptera Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

W zdarzeniu ucierpiała lokatorka - jest przytomna i w dobrym kontakcie, ale ze względu na doznane obrażenia wezwano śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego – przekazało w mediach społecznościowych Miasto i Gmina Toszek.

Służby błyskawicznie zabezpieczyły teren zdarzenia. Strażacy udzielili poszkodowanej pierwszej pomocy, zanim zajęli się nią ratownicy medyczni. Lokatorkę przewieziono drogą powietrzną na szpitalny oddział ratunkowy.

Przed przybyciem jednostek ratowniczych sześcioro lokatorów zdążyło bezpiecznie opuścić budynek. Na szczęście nikt więcej nie ucierpiał w wyniku eksplozji.

Służby i władze Toszka reagują na wybuch

Na miejscu zdarzenia pojawili się burmistrz Grzegorz Kupczyk i prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych Adam Piętka. Władze zadeklarowały, że wszelkie decyzje dotyczące ewentualnej pomocy dla poszkodowanych będą zapadać natychmiast, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.

Wstępne oględziny przeprowadzone przez strażaków wskazują, że konstrukcja bloku nie uległa naruszeniu. Niemniej jednak to zarządca nieruchomości musi oficjalnie ocenić stan techniczny budynku.

W akcji gaśniczo-ratowniczej uczestniczyło piętnastu strażaków w sześciu wozach. Funkcjonariusze policji prowadzą dochodzenie mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności niedzielnej eksplozji.