Siedem zarzutów dla 17-latka z Kuźni Raciborskiej
Jak wynika z ustaleń śledczych, nastolatek miał dopuścić się szeregu poważnych przestępstw. Materiał dowodowy zebrany przez policjantów wskazuje, że młody mężczyzna wielokrotnie zastraszał inne osoby. Jego celem było zmuszenie ich do przekazania mu mienia. To jednak nie koniec listy zarzutów. Funkcjonariusze udowodnili mu również, że wprowadzał do obrotu środki odurzające.
Na podstawie zgromadzonych dowodów, które nie pozostawiały złudzeń co do charakteru jego działalności, 17-latek został zatrzymany. Następnie doprowadzono go do prokuratury, gdzie usłyszał łącznie siedem zarzutów. Sprawa od początku była traktowana priorytetowo ze względu na jej charakter i wiek podejrzanego.
Polecany artykuł:
Najbliższe 3 miesiące spędzi w areszcie. Nastolatek nie ma już przyszłości?
Po zapoznaniu się z materiałami sprawy, prokurator złożył wniosek o zastosowanie najsurowszego środka zapobiegawczego. Sąd przychylił się do tego wniosku i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy. Oznacza to, że nastolatek najbliższy czas spędzi za kratami, oczekując na dalsze decyzje w swojej sprawie.
O jego losie ostatecznie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich, jednak już teraz wiadomo, że konsekwencje będą poważne. Policja w swoim komunikacie podkreśla, że nie ma taryfy ulgowej dla tego typu zachowań.
Przypominamy, że stanowczo reagujemy na wszelkie przejawy przemocy, gróźb oraz przestępczości narkotykowej, niezależnie od wieku sprawców.
Sprawa jest rozwojowa, a ostateczny wymiar kary dla 17-latka będzie zależał od finału postępowania sądowego.