Fatalny upadek Tomasiaka. Co wiadomo o jego stanie zdrowia?
Kacper Tomasiak, który w niedzielę zaliczył groźnie wyglądający upadek podczas zawodów w Vikersund, nie wystąpi w finałowych konkursach Pucharu Świata w Planicy. Choć początkowo sytuacja wyglądała poważnie, kolejne informacje z obozu reprezentacji Polski były uspokajające. Zawodnik przeszedł badania w szpitalu, które nie wykazały żadnych złamań ani poważniejszych urazów.
Po wstępnej obserwacji Tomasiak został wypisany ze szpitala i wraz z trenerem Maciejem Maciusiakiem wrócił do Polski. Jak przekazał szkoleniowiec w rozmowie z PAP, skoczek wylądował w Krakowie-Balicach i obecnie przebywa już w domu.
– Były plany, żeby został z nami do końca, ale uznaliśmy, że najlepiej będzie, jeśli odpocznie. Jest bardzo zmęczony. Kacper zostaje w domu – podkreślił trener, zaznaczając, że zawodnik nie wystąpi w Planicy.
Tomasiak, który zajmuje 18. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, zaliczył w Vikersund trudny debiut w lotach narciarskich. Najpierw nie przebrnął kwalifikacji, a następnie jego występ zakończył się upadkiem przy lądowaniu.
Kto wystąpi w Planicy?
W tym momencie nie jest jeszcze znany ostateczny skład reprezentacji Polski na finałowe zawody w Planicy. Wiadomo jednak, że brak Tomasiaka oznacza osłabienie kadry. Dodatkowe miejsce wywalczone dzięki jego sukcesom w MŚ juniorów może zostać wykorzystane wyłącznie przez innego młodego zawodnika. W przeciwnym razie do Słowenii pojedzie pięciu reprezentantów Polski.
Pierwsze skoki w Planicy zaplanowano już na czwartek rano. O godzinie 10:00 rozpoczną się kwalifikacje do piątkowego konkursu indywidualnego, który zakończy sezon Pucharu Świata.
Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim: