Uderzyła w słupek, dachowała i zatrzymała się na ogrodzeniu. Była kompletnie pijana

2026-06-15 7:17

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na ulicy Długiej w Mysłowicach. Kierująca samochodem marki Kia straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w przydrożny słupek, a następnie dachowała i zatrzymała się na ogrodzeniu prywatnej posesji. Jak ustalili policjanci, 51-letnia kobieta była pijana – miała w organizmie 2,5 promila alkoholu i nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.

O krok od tragedii. Pijana kierująca doprowadziła do dachowania

Do wypadku doszło w niedzielę, 14 czerwca na ulicy Długiej w Mysłowicach, na wysokości numeru 46. Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe i policję, które zabezpieczyły teren zdarzenia oraz prowadziły niezbędne czynności. Przez kilka godzin kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami, ponieważ ruch w tym rejonie odbywał się wahadłowo, ze względu na prace służb.

Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 51-letnia mieszkanka Oświęcimia kierująca samochodem marki Kia jechała od strony dzielnicy Kosztowy. Na jednym z łuków drogi kobieta straciła kontrolę nad pojazdem, w wyniku czego uderzyła w słupek z nazwą ulicy. Siła zderzenia sprawiła, że samochód przewrócił się na dach, a następnie uderzył jeszcze w ogrodzenie znajdującej się w pobliżu prywatnej posesji.

Pojazdem podróżowały dwie osoby. Mimo groźnie wyglądającego zdarzenia zarówno kierująca, jak i jej pasażer nie odnieśli żadnych obrażeń i nie wymagali udzielenia pomocy medycznej.

Kierująca miała 2,5 promila w wydychanym powietrzu

Dalsze czynności policjantów wykazały jednak, że okoliczności zdarzenia były znacznie bardziej niepokojące. Badanie alkomatem wykazało, że 51-latka miała w organizmie około 2,5 promila alkoholu. Dodatkowo okazało się, że kobieta w ogóle nie posiadała uprawnień do kierowania pojazdami.

Policjanci wyjaśniają teraz wszystkie szczegóły zdarzenia. Kierująca będzie musiała odpowiedzieć za swoje zachowanie przed wymiarem sprawiedliwości.

Policjanci apelują do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność za kierownicą. Jazda pod wpływem alkoholu oraz bez wymaganych uprawnień stwarza ogromne zagrożenie nie tylko dla samego kierującego, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze przypominają, że nawet chwila nieuwagi lub brawura mogą doprowadzić do tragedii.

Zdjęcia z miejsca zdarzenia: