Uczeń Technikum Leśnego w Brynku wciąż w śpiączce. Trwa walka o jego powrót do zdrowia

2026-01-29 13:34

Minęły miesiące od tragicznego wypadku w Wielowsi, który wstrząsnął społecznością Technikum Leśnego w Brynku. Choć część poszkodowanych uczniów rozpoczęła długą drogę powrotu do zdrowia, jeden z nich wciąż pozostaje w śpiączce. Szkoła, rodzina i przyjaciele nie ustają w walce o jego życie i apelują o dalsze wsparcie.

Zbiorka na ucznia szkoły w Brynku

i

Autor: Slaskie.travel/policja/ Materiały prasowe

Uczeń Technikum Leśnego w Brynku wciąż w śpiączce. Trwa walka o jego powrót do zdrowia

Od tragicznego wypadku, do którego doszło pod koniec lata ubiegłego roku w Wielowsi, minęły już miesiące, jednak dla jednej z rodzin czas jakby się zatrzymał. Jeden z uczniów Technikum Leśnego w Brynku nadal pozostaje w śpiączce, a jego bliscy i społeczność szkolna nie ustają w wysiłkach, by zapewnić mu szansę na powrót do zdrowia.

Przypomnijmy, że we wrześniu 2025 roku na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich nr 901 i 907 doszło do dramatycznego zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Autem podróżowało pięciu nastolatków – uczniów Zespołu Szkół Leśnych i Ekologicznych w Brynku. Dwóch z nich zginęło na miejscu. Trzech kolejnych trafiło do szpitali z poważnymi obrażeniami.

Choć dla części poszkodowanych rozpoczął się długi proces leczenia i rehabilitacji, stan jednego z chłopców do dziś pozostaje bardzo ciężki. Szymon Kowalski wciąż się nie wybudził. Wymaga całodobowej opieki medycznej oraz specjalistycznej rehabilitacji, która – jak podkreślają lekarze – będzie kluczowa, jeśli pojawi się szansa na poprawę jego stanu.

Szkoła chce pomóc w powrocie do zdrowia ucznia

Szkoła, do której uczęszczał nastolatek, nie pozostaje obojętna. Technikum Leśne w Brynku aktywnie angażuje się w pomoc swojemu uczniowi, apelując o wsparcie finansowe. Szymona można wesprzeć m.in. poprzez przekazanie 1,5 proc. podatku lub dokonanie wpłaty na konto Fundacji „Pomoc Leśnikom” w Krośnie, która prowadzi zbiórkę dedykowaną jego leczeniu i rehabilitacji. Link do zbiórki jest dostępny tutaj.

– To wciąż ten sam Szymon. Chłopak pełen energii, pasji i planów, którego życie w jednej chwili zostało brutalnie przerwane. Dziś nie może mówić, ale nadal walczy – podkreślają organizatorzy akcji pomocowej. Jak dodają, każdy gest wsparcia to realna pomoc w codziennej walce o najmniejszy postęp.

Równolegle prowadzona jest także zbiórka na rzecz pozostałych poszkodowanych uczniów. Na platformie pomagam.pl udało się już zebrać ponad 140 tysięcy złotych, a do akcji włączyło się blisko półtora tysiąca osób. Środki przeznaczane są na leczenie, rehabilitację i powrót młodych ludzi do możliwie normalnego życia.

Dla Szymona ta droga wciąż jest nieznana i pełna niepewności. Jego bliscy nie tracą jednak nadziei, wierząc, że intensywna opieka i wsparcie ludzi dobrej woli mogą pomóc mu odzyskać świadomość i wrócić do świata, który tak nagle został mu odebrany.

Wypadek w Wielowsi. Zginęło dwóch uczniów:

Śląsk Radio ESKA Google News