Śmiertelny wypadek w kopalni Pniówek. Nie żyje 48-letni ślusarz
Do śmiertelnego wypadku doszło dziś, 13 sierpnia, około godziny 10.45 w kopalni Pniówek w Pawłowicach. Jak informuje portal pless.pl, zginął 48-letni pracownik kopalni. Mężczyzna był ślusarzem i wykonywał prace związane z demontażem obudowy ścianowej. Do zdarzenia doszło pod ziemią, w komorze demontażowej sekcji na poziomie 1000. Portal pless.pl, powołując się na Tomasza Siemieńca z zespołu prasowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej, podaje, że podczas prowadzonych prac na 48-latka zsunął się jeden z elementów demontowanej obudowy. Współpracownicy poszkodowanego natychmiast ruszyli mu na pomoc i rozpoczęli reanimację. Akcja ratunkowa nie przyniosła jednak skutku. Lekarz, który przybył na miejsce wypadku, stwierdził zgon pracownika.
Na razie nie wiadomo, dlaczego element obudowy zsunął się podczas demontażu i czy do tragedii przyczyniły się inne okoliczności. Przyczyny oraz dokładny przebieg wypadku mają zostać ustalone w czasie postępowania. Jak podaje pless.pl, sprawą zajmuje się Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku. Wypadek badają również służby BHP kopalni. Ich zadaniem będzie odtworzenie przebiegu prac i ustalenie, co doprowadziło do śmierci 48-letniego ślusarza.
Gdzie znajduje się kopalnia Pniówek?
Kopalnia Pniówek znajduje się w Pawłowicach w województwie śląskim i należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zakład wydobywa przede wszystkim węgiel koksowy, wykorzystywany przy produkcji stali. Pniówek jest jedną z kopalń JSW działających w rejonie Jastrzębia-Zdroju. W kwietniu 2022 roku doszło tam do jednej z największych katastrof górniczych ostatnich lat. Po wybuchach metanu zginęli górnicy i ratownicy.