Tragiczny pożar w Gliwicach. Nie żyje 69-letni mężczyzna
Wczoraj, 26 stycznia, w Gliwicach doszło do pożaru w jednym z mieszkań trzykondygnacyjnego budynku wielorodzinnego przy ul. Świętojańskiej. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wydobywającym się dymie około godziny 13.30 i natychmiast wysłały na miejsce policję, zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz zespoły ratownictwa medycznego.
Przed przybyciem strażaków policjanci ewakuowali pięć osób z budynku - w tym jedno dziecko, które nie odniosły żadnych obrażeń. Niestety w mieszkaniu, gdzie wybuchł pożar, znaleziono ciało 69-letniego mężczyzny, który nie wykazywał funkcji życiowych. Pomimo szybkiej interwencji służb, jego życia nie udało się uratować.
W trakcie prowadzonych działań ratowniczo-gaśniczych w mieszkaniu, w którym doszło do pożaru, odnaleziono osobę poszkodowaną bez funkcji życiowych - przekazuje w komunikacie Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach.
W akcji brało udział pięć zastępów straży pożarnej, policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Na miejscu przeprowadzono szczegółowe czynności procesowe pod nadzorem prokuratora, w tym oględziny mieszkania, a także zabezpieczono materiał dowodowy do dalszej analizy. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Komenda Miejska Policji w Gliwicach, pod nadzorem prokuratury, w celu ustalenia przyczyn pożaru.
Służby po raz kolejny przypominają, że czujniki dymu i tlenku węgla są kluczowe dla wczesnego wykrycia zagrożenia. Ich sprawne działanie, wraz z przestrzeganiem podstawowych zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego, może dać mieszkańcom cenne minuty na ewakuację i znacząco zmniejszyć ryzyko tragicznych w skutkach zdarzeń.
Zobaczcie zdjęcia z akcji gaśniczej w galerii poniżej.