Tragiczna śmierć w Czechowicach-Dziedzicach. 60-latka zatruła się czadem

2026-01-04 14:37

W niedzielę, 4 stycznia 2026 roku, w jednym z budynków w Czechowicach-Dziedzicach doszło do tragedii. W wyniku zatrucia tlenkiem węgla zmarła około 60-letnia kobieta. Jak informuje straż pożarna, przyczyną ulatniania się gazu był najprawdopodobniej niesprawny piecyk gazowy w łazience. To już szósta śmiertelna ofiara „cichego zabójcy” w województwie śląskim od początku sezonu grzewczego.

Straż pożarna z Tychów ratowała 5-latka. Chłopiec... zatrzasnął się w swoim pokoju

i

Autor: Archiwum/ Materiały prasowe
  • W niedzielę w Czechowicach-Dziedzicach doszło do śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla, w wyniku którego zmarła około 60-letnia kobieta.
  • Prawdopodobną przyczyną tragedii był niesprawny piecyk gazowy w łazience. Mimo podjętej reanimacji, życia kobiety nie udało się uratować.
  • To już szósta śmiertelna ofiara tlenku węgla w województwie śląskim od początku obecnego sezonu grzewczego.
  • Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej Radia ESKA.

Dramat na Śląsku. Nie żyje około 60 letnia kobieta

Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o nieprzytomnej kobiecie znalezionej w wannie. Strażacy, którzy przybyli na miejsce, natychmiast podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Walka o życie kobiety trwała aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Niestety, mimo wysiłków ratowników, nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych.

Po wejściu do mieszkania strażacy wykonali pomiary specjalistycznym sprzętem. Urządzenia wykazały wysokie stężenie tlenku węgla, co jednoznacznie wskazywało na przyczynę tragedii. Szczegóły zdarzenia przekazała rzeczniczka prasowa śląskiej straży pożarnej.

Kobieta około lat 60 została znaleziona nieprzytomna w wannie, bez funkcji życiowych. Działania strażaków polegały na prowadzeniu resuscytacji do czasu przybycia zespołu ratownictwa medycznego oraz wykonaniu pomiarów na obecność substancji niebezpiecznych. W łazience detektor CO wskazał wysokie stężenie tlenku węgla. Prawdopodobną przyczyną emisji czadu był niesprawny piecyk gazowy – przekazała Radiu ESKA bryg. Aneta Gołębiowska, rzecznika prasowego Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.

Czad zbiera śmiertelne żniwo

Niedzielne zdarzenie w Czechowicach-Dziedzicach to kolejny tragiczny przypadek zatrucia czadem w regionie. Jak podają służby, zmarła kobieta jest już szóstą śmiertelną ofiarą tlenku węgla w województwie śląskim od początku obecnego sezonu grzewczego. Strażacy niezmiennie apelują o regularne przeglądy instalacji grzewczych i wentylacyjnych oraz montaż czujników czadu.

Śląsk Radio ESKA Google News

Samochód wpadł do zbiornika w Gliwicach. Policjanci ustalają, jak do tego doszło [GALERIA]

Katowice. Senior pędził autostradą pod prąd. To najbardziej zatłoczony odcinek w Polsce