Śmiertelnie pobił siostrę w Janowicach?
Do tragedii miało dość w 4-tysięczniej wsi Jankowice Rybnickie w powiecie rybnickim w dniu 28 marca. O sprawie poinformował sam sprawca, dzwoniąc na numer alarmowy i zgłaszając zgon siostry. Na miejsce natychmiast udał się patrol policji, który w domu jednorodzinnym w Jankowicach odkrył ciało 61-letniej kobiety. Zgłaszający, brat zmarłej, przyznał się policjantom, że dzień wcześniej pobił swoją siostrę. W chwili zatrzymania mężczyzna był pod wpływem alkoholu – badanie wykazało 2,9 promila.
Zarzuty i areszt dla sprawcy
Jak dowiedział się lokalny portal rybnik.dlawas.info, Prokuratura Rejonowa w Rybniku postawiła 45-latkowi zarzuty spowodowania obrażeń ciała, które doprowadziły do śmierci kobiety. W toku śledztwa na jaw wyszło, że kobieta mogła od dłuższego czasu padać ofiarą własnego brata.
- W toku śledztwa mężczyźnie zarzucono spowodowanie obrażeń ciała u pokrzywdzonej, które to obrażenia doprowadziły do jej zgonu, jak również zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego nad pokrzywdzoną. - informuje portal prokurator Malwina Pawela-Szendzielorz.
Mężczyzna przyznał się częściowo do zarzucanych mu czynów i został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.
Sekcja zwłok i dalsze śledztwo
Prokurator zarządził sekcję zwłok, która odbyła się 3 kwietnia. Niestety, nie dała ona jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy obrażenia spowodowane przez mężczyznę były bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety.
- W toku śledztwa przeprowadzone zostaną dalsze badania i podjęte dalsze czynności mające na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy - dodaje M. Pawela-Szendzielorz.