Wyczekiwany serial realizowany na Śląsku ma już datę premiery
W środę, 7 stycznia, Netflix poinformował o terminie premiery filmu „Ołowiane dzieci”, inspirowanego autentycznymi wydarzeniami z Górnego Śląska z lat 70. Produkcja trafi na platformę 11 lutego. Zapowiadając tytuł, serwis użył hasła „Będzie z tego dym, dużo dymu”, akcentując, że widzowie zobaczą poruszającą historię odwagi, wytrwałości i nadziei w konfrontacji z bezdusznym systemem.
Film przybliża jedną z najbardziej dramatycznych, a przez długie lata przemilczanych kart historii PRL — epidemię ołowicy wśród dzieci z katowickich Szopienic. Źródłem masowych zachorowań było wieloletnie skażenie środowiska metalami ciężkimi, związane z działalnością Huty Szopienice. Niepokojące objawy jako pierwsza dostrzegła lekarka Jolanta Wadowska-Król, badająca najmłodszych pacjentów z tej dzielnicy.
W realiach Polski Ludowej ujawnienie skali problemu było wyjątkowo niewygodne dla ówczesnych władz, które starały się zatuszować sprawę i zminimalizować jej znaczenie. Mimo nacisków i zagrożenia dla własnej kariery, dr Wadowska-Król doprowadziła do przebadania tysięcy dzieci, co umożliwiło wdrożenie leczenia oraz podjęcie decyzji o wyburzeniu najbardziej skażonych budynków w sąsiedztwie huty.
Dzięki jej niezłomnej postawie tysiące najmłodszych mieszkańców regionu uniknęły poważnych i trwałych konsekwencji zdrowotnych. Po latach lekarka została uhonorowana licznymi wyróżnieniami, m.in. tytułem Honorowej Obywatelki Katowic, Nagrodą im. Wojciecha Korfantego oraz doktoratem honoris causa Uniwersytetu Śląskiego. Zmarła w 2023 roku, mając 83 lata.
Zobaczcie kadry z serialu "Ołowiane dzieci" w galerii poniżej.
Znane nazwiska i śląskie plenery
W głównej roli w filmie wystąpiła Joanna Kulig, której kreacja była jedną z najmocniejszych w jej dorobku. Na ekranie towarzyszyli jej m.in. Kinga Preis, Agata Kulesza, Michał Żurawski, Zbigniew Zamachowski, Sebastian Pawlak i Marian Dziędziela.
Za reżyserię odpowiadał pochodzący z Górnego Śląska Maciej Pieprzyca, znany z filmów „Jestem mordercą” i „Ikar. Legenda Mietka Kosza”. Scenariusz napisał Jakub Korolczuk, inspirując się reportażem Michała Jędryki „Ołowiane dzieci”.
Zdjęcia realizowano m.in. w Rudzie Śląskiej i Katowicach. Filmowcy odtworzyli realia PRL z dużą dbałością o detale — na planie pojawiły się szyldy z epoki, stare samochody i charakterystyczna zabudowa robotniczych osiedli.
Reżyser podkreślał, że choć film był osadzony w konkretnym miejscu i czasie, jego przesłanie miało wymiar uniwersalny. To historia o jednostce, która w imię prawdy i dobra wspólnego sprzeciwia się całemu aparatowi władzy — i płaci za to wysoką osobistą cenę.
„Ołowiane dzieci” stały się nie tylko opowieścią o dramatycznych wydarzeniach z przeszłości, ale także ważnym głosem przypominającym o odpowiedzialności państwa, sile obywatelskiej odwagi i konsekwencjach zamiatania problemów pod dywan.