Potrącił małżeństwo seniorów na pasach w Bytomiu i uciekł. 88-latkowie są w ciężkim stanie w szpitalu

2026-01-20 12:52

Do dramatycznego zdarzenia doszło na ulicy Konstytucji w Bytomiu. Kierowca samochodu osobowego potrącił na przejściu dla pieszych dwoje 88-latków i zbiegł, nie udzielając im pomocy. Policjanci szybko go namierzyli. Okazało się, że 24-latek był kompletnie pijany. Starsze małżeństwo w ciężkim stanie walczy o życie w szpitalu.

Potrącił małżeństwo seniorów na pasach w Bytomiu i uciekł. 88-latkowie są w ciężkim stanie w szpitalu

i

Autor: archiwum ESKA/ Canva.com Potrącił małżeństwo seniorów na pasach w Bytomiu i uciekł. 88-latkowie są w ciężkim stanie w szpitalu

Sceny jak z horroru rozegrały się 18 stycznia 2026 roku na jednej z głównych ulic w Bytomiu. Kierujący samochodem osobowym marki Kia potrącił 88-letnie małżeństwo, które prawidłowo przechodziło przez oznakowane przejście dla pieszych. Sprawca nie zatrzymał się, by sprawdzić stan poszkodowanych, nie wezwał pomocy. Zamiast tego z piskiem opon odjechał, pozostawiając ciężko rannych seniorów na ulicy.

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Kobieta i mężczyzna w ciężkim stanie zostali przewiezieni do szpitala, gdzie walczą o życie. Równocześnie do akcji wkroczyli bytomscy policjanci, dla których priorytetem stało się jak najszybsze ustalenie i zatrzymanie bezdusznego kierowcy.

Sprawca wypadku w Bytomiu zatrzymany

Dzięki intensywnym i dynamicznym działaniom kryminalnych, sprawca nie cieszył się wolnością zbyt długo. Już po kilku godzinach od tragicznego wypadku drogowego funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali podejrzanego. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Bytomia.

Policjanci od razu zbadali jego stan trzeźwości. Wynik badania był szokujący – mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. To jednak nie wszystko. Funkcjonariusze pobrali mu również krew do dalszych badań, aby sprawdzić, czy nie znajdował się pod wpływem innych substancji zabronionych. 24-latek trafił prosto do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty. Czynności w tej sprawie nadal trwają.

Co grozi za ucieczkę z miejsca wypadku? Konsekwencje są surowe

Policja przy okazji tego tragicznego zdarzenia apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego i przypomina:

Jeśli jesteś uczestnikiem wypadku drogowego, w którym są ranne osoby, to twoim obowiązkiem jest udzielenie im pomocy! Twoja decyzja może mieć poważne konsekwencje – zarówno prawne, jak i te zdrowotne!

Ucieczka z miejsca zdarzenia jest traktowana przez prawo z całą surowością. Sprawcy, który pozostawił rannych bez pomocy, może grozić kilkanaście lat pozbawienia wolności. W przypadku, gdyby wypadek zakończył się śmiercią poszkodowanych, kara może wzrosnąć nawet do 20 lat więzienia!

Śląsk Radio ESKA Google News