Czarne kłęby dymu nad Gliwicami
Do groźnego pożaru doszło w środę, 28 stycznia 2026 roku, około południa w Gliwicach. Ogniem objęta została hala magazynowo-przemysłowa zlokalizowana przy ulicy Okrężnej. Nad miastem szybko pojawił się wysoki słup czarnego dymu, który jest widoczny z wielu dzielnic oraz okolicznych miejscowości.
Sytuacja od początku była bardzo dynamiczna. Do walki z ogniem zadysponowano wszystkie dostępne siły Państwowej Straży Pożarnej z Gliwic, a także liczne zastępy z innych miast województwa śląskiego. Na miejsce nieustannie dojeżdżają kolejne jednostki.
– Zgłoszenie o pożarze hali magazynowo-przemysłowej przy ulicy Okrężnej w Gliwicach wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach przed godziną 12.00. Po dojeździe pierwszych zastępów potwierdzono, że ogniem objęta jest hala o wymiarach około 100 na 10 metrów i powierzchni około 500 metrów kwadratowych - informuje redakcję "ESKI" st. kpt. Damian Dudek, rzecznik prasowy KM PSP w Gliwicach.
Pożar hali w Gliwicach. Nie ma osób poszkodowanych
Po godz. 15:00 Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach podała w mediach społecznościowych, że pożarem została objęta połowa powierzchni hali, w tym pomieszczenie stolarni i warsztatu naprawy wózków widłowych.
"Na miejscu działa 25 zastępów PSP i OSP, w tym grupa operacyjna z KW PSP Katowice, samochód rozpoznania chemicznego Mobilab Katowice, pluton gaśniczy Zabrze, zastęp zabezpieczenia medycznego z Bytomia (ok. 88 strażaków). Pożar został opanowany, trwa dogaszanie. Na podstawie pomiarów atmosfery w okolicy pożaru nie stwierdzono o obecności niebezpiecznych substancji stanowiących zagrożenie dla okolicznych mieszkańców" - poinformowali strażacy.
Jak dodali, w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń. ZDJĘCIA Z AKCJI: