Nastolatek uciekał przed policją. Doprowadził do kolizji
W poniedziałek, 9 lutego policjanci patrolujący ul. Katowicką w Ustroniu przeprowadzili rutynową kontrolę prędkości. Wszystko wskazywało na zwykłą interwencję – aż do momentu, gdy 19-latek w Hyundaiu zdecydował się zignorować sygnały funkcjonariuszy i rozpoczął ucieczkę. Mężczyzna przekroczył dopuszczalną prędkość o 11 km/h, ale wydawało się, że dla niego to dopiero początek dramatycznej serii zdarzeń.
Podczas pościgu 19-latek doprowadził do kolizji z Volkswagenem Caddy w rejonie skrzyżowania ul. Katowickiej z ul. Dominikańską. To jednak nie był koniec chaosu – w trakcie niebezpiecznej jazdy uszkodził również barierę energochłonną, stwarzając zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu.
Policjanci musieli natychmiast podjąć działania, aby uniemożliwić dalszą jazdę młodemu kierowcy i ochronić bezpieczeństwo na ulicach Ustronia.
Polecany artykuł:
Ucieczka pieszo i zatrzymanie
Po zatrzymaniu pojazdu 19-latek nie poddał się – porzucił samochód i próbował uciec pieszo, chowając się w pomieszczeniu składowym węgla na terenie jednej z posesji. Dzięki szybkiej reakcji policji mężczyzna został jednak odnaleziony i zatrzymany. Funkcjonariusze nie tylko zabezpieczyli pojazd, ale także natychmiast podjęli czynności wyjaśniające całą sytuację.
Podczas interwencji okazało się, że 19-latek nie posiadał prawa jazdy. Dodatkowo badanie alkomatem wykazało, że był po użyciu alkoholu – 0,1 mg/l w wydychanym powietrzu. Ze względu na podejrzenie kierowania pojazdem pod wpływem środków odurzających, od mężczyzny pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych.
Za część popełnionych wykroczeń 19-latek został ukarany mandatem przekraczającym 10 tys. zł. To jednak nie koniec jego problemów. Przed sądem odpowie dodatkowo za przestępstwo niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz za prowadzenie pojazdu bez uprawnień i w stanie po użyciu alkoholu.
Policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie, a decyzja o wysokości kary spocznie w rękach sądu.