Polityczna burza w Bytomiu. Powstał komitet referendalny przeciw władzom miasta

2026-02-11 12:49

Komitet referendalny w Bytomiu przedstawia swoje zarzuty i chce odwołania prezydenta i rady miasta. Grupa mieszkańców złożyła dokumenty u komisarza wyborczego oraz w bytomskim magistracie i wkrótce rozpocznie się zbieranie podpisów. Prezydent Bytomia Mariusz Wołosz odpowiada – jestem gotowy w każdej chwili poddać się weryfikacji.

Referendum w Bytomiu

i

Autor: UM Bytom/Mariusz Wołosz/ Facebook

Mieszkańcy odwołają prezydenta Bytomia?

W Bytomiu robi się gorąco. Zdjęcie dokumentu, który w ostatnich dniach zaczął krążyć w mediach społecznościowych, wywołało lawinę komentarzy i spekulacji. To oficjalne powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta oraz Rady Miejskiej jeszcze przed końcem kadencji.

Pismo trafiło już zarówno do Urzędu Miejskiego w Bytomiu, jak i do komisarza wyborczego w Katowicach. To pierwszy formalny krok do rozpoczęcia całej procedury. W najbliższym czasie komitet ma rozpocząć zbieranie podpisów mieszkańców, które są niezbędne, by referendum mogło się odbyć.

Inicjatorzy nie kryją powodów swojej decyzji. Wskazują na – ich zdaniem – złą sytuację finansową miasta, rosnące koszty życia mieszkańców, kontrowersje wokół wydatkowania funduszy unijnych oraz problemy organizacyjne w miejskich jednostkach, w tym w schronisku dla zwierząt.

– Miasto wygląda jak wygląda. Przykład schroniska jest doskonałym przykładem funkcjonowania władzy w tym mieście – przekonuje Mariusz Tazbir, pełnomocnik Komitetu Referendalnego w Bytomiu.

W tym miejscu warto przypomnieć, że w styczniu zmienił się zarządca schroniska. Decyzja podjęta została m.in. dzięki presji mieszkańców i nagłośnieniu rażących zaniedbań w placówce przez społeczników. Więcej możecie przeczytać tutaj.

Wołosz: "W każdej chwili mogę się poddać ocenie wyborców"

Zarzuty stanowczo odpiera prezydent Mariusz Wołosz, który rządzi miastem od ośmiu lat. W ostatnich wyborach samorządowych zwyciężył już w pierwszej turze, zdobywając ponad 62 proc. głosów.

– 4 lutego do Urzędu Miejskiego wpłynęło powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum. Przekazaliśmy pełnomocnikowi potwierdzenie jego otrzymania oraz poinformowaliśmy komisarza wyborczego o nieprawidłowościach formalnych w dokumencie. Pan prezydent wielokrotnie podkreślał, że w każdej chwili jest gotów poddać się ocenie wyborców – mówi Małgorzata Węgiel-Wnuk, rzecznik prasowa bytomskiego magistratu.

Jak dodaje, miasto realizuje obecnie zapowiadane inwestycje – m.in. budowę nowego dworca autobusowego w centrum, centrów przesiadkowych w dzielnicach, nowych żłobków i przedszkola, a także modernizacje dróg i przygotowania do budowy ścieżek rowerowych.

Na razie nie wiadomo, czy komitetowi uda się zebrać wymaganą liczbę podpisów. Jedno jest pewne – polityczna atmosfera w Bytomiu staje się coraz bardziej napięta. O podobnych inicjatywach referendalnych mówi się także w innych miastach regionu, w tym w Raciborzu.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy mieszkańcy zdecydują się postawić władze miasta przed wyborczą weryfikacją.

QUIZ. Jak dobrze znasz historię Polonii Bytom?
Pytanie 1 z 9
Na początek proste pytanie – kiedy został założony klub Polonia Bytom?

Burzliwe historia referendum w Bytomiu

Warto przypomnieć, że Bytom ma już za sobą referendalne trzęsienia ziemi. Ostatni raz mieszkańcy skutecznie odwołali władze miasta 13 lat temu – wtedy stanowiska stracili prezydent Piotr Koj i Rada Miejska.

Późniejsze próby kończyły się fiaskiem. W 2017 roku wprawdzie większość głosujących opowiedziała się za odwołaniem Damiana Bartyli, ale referendum unieważniono z powodu zbyt niskiej frekwencji. Sam prezydent przegrał dopiero rok później w wyborach z Mariuszem Wołoszem.

Do tematu wracano także w 2023 roku, jednak kolejne inicjatywy upadały przez błędy formalne i brak wymaganej liczby podpisów. 

Śląsk Radio ESKA Google News