WIADOMOŚCI

Pijany Ukrainiec stracił panowanie i wjechał w zaparkowane samochody. W aucie było niemowlę

30-latek utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słupek oznakowania drogowego. Następnie przejeżdżając przez chodnik, zjechał na pobliski parking i uderzył w dwa prawidłowo zaparkowane pojazdy. Okazało się, że obywatel Ukrainy miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu.

Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Czerwionce-Leszczynach przy ulicy Kolejowej. Jak ustalili policjanci z rybnickiej drogówki, 30-letni kierujący volkswagenem najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków drogowych, utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słupek oznakowania drogowego. Następnie przejeżdżając przez chodnik, zjechał na pobliski parking i uderzył w dwa prawidłowo zaparkowane pojazdy.

- Okazało się, że obywatel Ukrainy miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Mężczyzna podróżował z żoną, znajomym i półrocznym dzieckiem. Na szczęście nikomu nic się nie stało. - podaje rybnicka policja.

Po raz kolejny policja apeluje do kierowców o zdrowy rozsądek i ostrożną jazdę, zgodną z przepisami ruchu drogowego. Przestrzega przed brawurą na drodze i jazdą „na podwójnym gazie".

- To śmiertelne niebezpieczeństwo! Apelujemy też do członków rodzin, pasażerów i znajomych. Nie bądźmy bierni i nie pozwalajmy na stwarzanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez nieodpowiedzialnych kierujących! - apeluje policja.

Śląsk Radio ESKA Google News
Autor:

Przypomnijmy, że tak wysoka zawartość alkoholu we krwi jest śmiertelnie niebezpieczna dla samego spożywającego. Nie wspominamy tu nawet o wsiadaniu za kółko, co jest surowo zabronione. 

- Stężenie alkoholu we krwi na poziomie 3-4 promile to poważne zagrożenie zdrowia człowieka. Przy tak dużym upojeniu spada ciśnienie krwi, obniża się temperatura ciała, a odruchy fizjologiczne mogą ulec osłabieniu lub całkowitemu zanikowi. Dochodzi do głębokich zaburzeń świadomości, które mogą prowadzić do śpiączki. - podaje medonet.pl