- 57-letni mężczyzna usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym (art. 177 par. 2 Kodeksu karnego), za co grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
- Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, ale jego wyjaśnienia dotyczące przebiegu zdarzenia budzą wątpliwości i wymagają weryfikacji.
- Prokuratura rozważa wniosek o tymczasowe aresztowanie ze względu na grożącą surową karę, ryzyko matactwa i obawę ucieczki podejrzanego.
- Wstępne badania nie wykazały obecności substancji psychoaktywnych, a pojazd był sprawny technicznie; nadal poszukiwani są naoczni świadkowie wypadku.
Wracając do domu potrącił Łukasza Litewkę. 57-latek przyznał się do winy
Mężczyzna, który śmiertelnie potrącił Łukasza Litewkę, usłyszał zarzut z artykułu 177 paragraf 2 kodeksu karnego. Chodzi o spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Czyn ten jest zagrożony karą od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Jak podaje prokuratura, podejrzany był już wstępnie przesłuchany na Komendzie Miejskiej Policji, gdzie składał pierwsze oświadczenia i przyznał się do zarzucanego czynu. Potwierdził to również podczas dzisiejszej czynności przed prokuratorem. Złożył obszerne wyjaśnienia dotyczące przebiegu zdarzenia. Wiadomo, że pochodzący z Sosnowca mężczyzna jechał samochodem do domu. Niestety po drodze doszło do wypadku. Pełne okoliczności zdarzenia nie są jeszcze znane.
W sprawie brakuje naocznych świadków samego wypadku. Prokuratura dysponuje natomiast relacjami osób, które pojawiły się na miejscu tuż po zdarzeniu i brały udział w pierwszych czynnościach ratunkowych. Jedna z osób przypadkowo natknęła się na miejsce i powiadomiła służby. Wszystkie te osoby zostały już przesłuchane. Śledczy apelują o zgłaszanie się do prokuratury lub policji każdego, kto był bezpośrednim świadkiem zdarzenia.
Wersja wydarzeń przedstawiona przez podejrzanego oscyluje pomiędzy utratą przytomności, rozkojarzeniem a niepamięcią. Jak podkreśla prokuratura, zebrany materiał wskazuje jednak, że te wyjaśnienia mogą stanowić linię obrony i wymagają dalszej weryfikacji.
Wątpliwości prokuratury i wniosek o aresztowanie
W ocenie prokuratury istnieją przesłanki przemawiające za skierowaniem do sądu wniosku o tymczasowego aresztowania. Wśród nich wymieniane są: grożąca surowa kara, ryzyko matactwa oraz obawa ucieczki podejrzanego. Wniosek o tymczasowe aresztowanie ma zostać sporządzony jeszcze dziś, a posiedzenie aresztowe najprawdopodobniej odbędzie się jutro.
Stan zdrowia kierowcy i badania toksykologiczne również są przedmiotem śledztwa. Mimo że ogólny stan zdrowia mężczyzny jest dobry, konieczne są dodatkowe analizy. Wczoraj pobrano krew do szerokiego panelu toksykologicznego, który pozwoli ustalić, czy w organizmie znajdowały się substancje psychoaktywne w chwili zdarzenia. Na ten moment badania wstępne, w tym analizator wydechu, nie wykazały obecności takich substancji.