Narciarski patrol rusza na stoki w Beskidach. Policjanci będą m.in. pilnować sprzętu

Wraz z rozpoczęciem sezonu zimowego na stoki w Beskidach wracają policyjne patrole narciarskie. Łącznie 29 funkcjonariuszy będzie dbało o bezpieczeństwo w popularnych kurortach, takich jak Szczyrk czy Wisła. Jak informuje śląska policja, mundurowi będą reagować nie tylko na kradzieże sprzętu, ale też na inne niebezpieczne zachowania na trasach.

Narciarski patrol rusza na stoki w Beskidach. Policjanci będą m.in. pilnować sprzętu

i

Autor: Śląska Policja/ Canva.com Narciarski patrol rusza na stoki w Beskidach. Policjanci będą m.in. pilnować sprzętu

Sezon narciarski w województwie śląskim ruszył pełną parą, a wraz z nim na stoki powróciły specjalne, dwuosobowe zespoły funkcjonariuszy. W tym roku w patrolach narciarskich udział weźmie łącznie 29 policjantów z komendy wojewódzkiej w Katowicach, Oddziału Prewencji Policji w Katowicach i Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej. Ich głównym zadaniem jest dbanie o porządek i bezpieczeństwo wszystkich miłośników zimowego szaleństwa.

Policyjne patrole w Beskidach. Gdzie będą czuwać nad bezpieczeństwem?

Jak podał w niedzielę zespół prasowy śląskiej policji, mundurowych na nartach będzie można spotkać codziennie na najpopularniejszych trasach w regionie. Patrole będą obecne w takich miejscowościach jak Szczyrk, Wisła, Ustroń, Korbielów i Istebna. To jednak nie wszystko. Oprócz działań bezpośrednio na stokach, dodatkowe zmotoryzowane patrole prewencyjne będą zabezpieczały drogi dojazdowe oraz parkingi przy stacjach narciarskich, aby zapewnić płynność ruchu i zapobiegać włamaniom do samochodów.

Koniec z plagą kradzieży i chuligaństwem na stoku

Obecność policji na stokach to już tradycja, która przynosi realne korzyści. W poprzednich latach dzięki takim działaniom udało się niemal całkowicie wyeliminować problem kradzieży drogiego sprzętu narciarskiego.

Obecność policjantów na stokach przynosi wymierne efekty. W poprzednich sezonach dzięki patrolom znacząco zmniejszyła się liczba kradzieży sprzętu narciarskiego, które wcześniej były prawdziwą plagą. W miejscach, gdzie służbę pełnili funkcjonariusze, nie odnotowano ani jednego przypadku tego typu przestępstwa. Ustały również chuligańskie wybryki, takie jak wyczepianie się z wyciągu w połowie trasy czy rozbujanie liny wyciągowej, które narażały narciarzy na niebezpieczeństwo - informuje policja.

Funkcjonariusze będą również stanowczo reagować na narciarzy i snowboardzistów, którzy stwarzają zagrożenie, będąc pod wpływem alkoholu czy narkotyków. Takie osoby będą sprowadzane z trasy, a w skrajnych przypadkach, jeśli ich zachowanie będzie zagrażać innym, mogą zostać odwiezione do izby wytrzeźwień.

Współpraca z GOPR to podstawa

Skuteczność policyjnych patroli opiera się na ścisłej współpracy z ratownikami Grupy Beskidzkiej GOPR. Wszyscy funkcjonariusze kierowani na stoki przechodzą specjalistyczne szkolenia, które podnoszą ich umiejętności w zakresie udzielania pierwszej pomocy ofiarom wypadków na trasach. Jak zaznacza policja, umiejętności narciarskie każdego z policjantów zostały zweryfikowane pod czujnym okiem instruktorów Polskiego Związku Narciarskiego, co gwarantuje ich profesjonalizm i sprawność w trudnych, zimowych warunkach.

Śląsk Radio ESKA Google News