„Lalka” to dopiero początek. Netflix sięga po „Noce i dnie”. Za kamerą Rybniczanka

2026-01-20 12:00

Po sukcesie „Znachora” i zapowiedzi nowej adaptacji „Lalki” Netflix nie zwalnia tempa. Gigant streamingowy oficjalnie potwierdził prace nad serialową wersją „Nocy i dni” Marii Dąbrowskiej. Kultowa opowieść o Barbarze i Bogumile Niechcicach powróci w nowoczesnej interpretacji, za którą odpowiada pochodząca z Rybnika reżyserka Kamila Tarabura.

Kamila Tarabura

i

Autor: Miasto Rybnik/ Facebook

Netflix zapowiada serialowe „Noce i dnie”

„Lalka” to dopiero początek. Platforma zapowiada kolejne sięgnięcie po filar polskiej literatury – tym razem wybór padł na „Noce i dnie”, jedną z najważniejszych powieści XX wieku. Saga Marii Dąbrowskiej, nagrodzona w latach 30. Państwową Nagrodą Literacką i uznana za najlepszą powieść dwudziestolecia międzywojennego, doczeka się współczesnej adaptacji serialowej.

Zdjęcia do produkcji mają rozpocząć się w najbliższym czasie. Serial pokaże widzom cztery pory roku z życia Barbary i Bogumiła Niechciców, rozpisane na emocje, codzienne wybory i długofalowe konsekwencje podejmowanych decyzji.

Nowa interpretacja skupi się przede wszystkim na Barbarze Niechcic – bohaterce pełnej sprzeczności, wewnętrznych napięć i niespełnionych pragnień. Twórcy świadomie nawiązują do pierwotnej koncepcji samej Dąbrowskiej, która rozważała nadanie sadze tytułu „Kłopoty pani Barbary”.

Serial ma być nie tylko opowieścią o małżeństwie, lecz także uniwersalnym lustrem dla współczesnych związków. Relacja Barbary i Bogumiła, rozpięta na przestrzeni kilkudziesięciu lat, stanie się punktem wyjścia do rozmowy o poświęceniu, kompromisach i zderzeniu marzeń z rzeczywistością.

Kim jest Kamila Tarabura?

Za kamerą serialowych „Nocy i dni” stanie Kamila Tarabura – reżyserka i scenarzystka pochodząca z Rybnika, znana m.in. z projektów „Absolutni debiutanci” oraz „Rzeczy niezbędne”. Autorska wizja klasyki powstaje we współpracy z zespołem scenarzystek: Martą Bacewicz i Katarzyną Tybinką.

– Nasza interpretacja „Nocy i dni” to emocjonalna refleksja nad mitem romantycznej miłości oraz nieustannym napięciem między oczekiwaniami a rzeczywistością – mówi dla "Filmwebu" reżyserka. – To także opowieść o relacji jako procesie, wymagającym pracy i zaangażowania przez całe życie.

Akcja serialu rozpoczyna się w czasach, gdy Polski nie ma na mapie Europy. Barbara Ostrzeńska, dumna, lecz zubożała szlachcianka, dowiaduje się, że jej wielka miłość poślubia inną kobietę. W obawie przed samotnością wychodzi za mąż za Bogumiła Niechcica – byłego powstańca i zarządcę ziemskiego.

Jego spokój, przywiązanie do pracy i prostych wartości kontrastują z niespokojną naturą Barbary, tęskniącej za namiętnością i utraconym statusem. Przez trzy dekady wspólnie budują życie na wsi, balansując między rozczarowaniem a poczuciem spełnienia.

Premiera filmu pt. "Ołowiane dzieci" wkrótce na Netflixie. Oto kadry z produkcji:

Klasyka łącząca pokolenia

Dla Netflixa to kolejny krok w stronę odświeżania polskiego kanonu literackiego. Po entuzjastycznym odbiorze „Znachora” platforma liczy, że „Noce i dnie” zainteresują zarówno widzów pamiętających film Jerzego Antczaka z lat 70., jak i zupełnie nowe pokolenie odbiorców.

Przypomnijmy, że ekranizacja z 1975 roku przyniosła Jadwidze Barańskiej nagrodę na festiwalu w Berlinie i była polskim kandydatem do Oscara. Serialowa wersja ma szansę ponownie otworzyć tę historię – tym razem w języku współczesnych emocji i wrażliwości.

Śląsk Radio ESKA Google News