Kradzież kabli w Zebrzydowicach. Zatrzymano dwóch obywateli Czech

2026-01-28 20:28

Policjanci z Zebrzydowic we współpracy ze Służbą Ochrony Kolei udaremnili próbę kradzieży kabli trakcyjnych w ramach akcji "TOR". Do zdarzenia doszło 22 stycznia 2026 roku na bocznicy kolejowej przy ulicy Kochanowskiego, gdzie zatrzymano dwóch obywateli Czech. Sprawcy przyznali się do winy, a odzyskane mienie kolejowe wróciło już do właściciela.

Policja-Ręce mężczyzny w kajdankach

i

Autor: Wygenerowane przez AI/ Wygenerowane przez AI Policja-Ręce mężczyzny w kajdankach

Błyskawiczna interwencja w Zebrzydowicach. Złodzieje kabli spłoszeni przez patrol

W czwartek, 22 stycznia 2026 roku, policja w Zebrzydowicach otrzymała zgłoszenie dotyczące próby kradzieży kabli trakcyjnych z terenu bocznicy kolejowej przy ulicy Kochanowskiego. Na miejsce natychmiast skierowano patrol, który potwierdził, że na terenie kolejowym doszło do przestępstwa. Kluczowe dla szybkiego rozwiązania sprawy okazały się wspólne działania lokalnej policji, funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei oraz patrolu zaangażowanego w akcję "TOR", która ma na celu zwalczanie przestępczości na torach. Ta skoordynowana operacja pozwoliła na natychmiastowe podjęcie skutecznych kroków w celu ujęcia sprawców.

Pościg i zatrzymanie sprawców. Dwaj obywatele Czech w rękach policji

Zaledwie kilka minut po rozpoczęciu interwencji, dzięki sprawnej akcji, policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzewanych o kradzież. Sprawcy, spłoszeni przez nadjeżdżający radiowóz, próbowali uciec z miejsca zdarzenia, jednak ich ucieczka okazała się nieskuteczna. Zatrzymanymi okazali się dwaj obywatele Czech w wieku 40 i 44 lat, którzy nie spodziewali się tak szybkiej reakcji służb. Podczas interwencji policjanci znaleźli przy nich narzędzia, takie jak latarki i rękawice, które jednoznacznie wskazywały na ich przestępcze zamiary.

Zarzuty za kradzież mienia PKP. Jaka kara grozi złodziejom?

Całe mienie, które sprawcy próbowali ukraść, zostało w całości odzyskane i bezpiecznie przekazane właścicielowi, czyli spółce PKP. Zatrzymani mężczyźni usłyszeli już zarzuty dotyczące kradzieży oraz usiłowania kradzieży, do których popełnienia przyznali się w trakcie przesłuchania. Ostateczny wymiar kary za to przestępstwo ustali sąd, jednak polskie prawo przewiduje za kradzież nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że niszczenie infrastruktury kolejowej stanowi nie tylko przestępstwo, ale również stwarza ogromne zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów i ruchu pociągów.

Źródło: Policja.pl

Ruszył proces oprawcy kota Pandka