Koniec uciążliwych bramek na A4. Drogowcy wreszcie ogłosili przetarg

2026-04-17 8:18

Po długim czasie irytujących zatorów i niepotrzebnego hamowania zbędna infrastruktura zniknie z krajobrazu. Na śląskim odcinku autostrady A4 w pobliżu Gliwic rusza procedura usuwania nieaktywnych miejsc poboru opłat. Dla zmotoryzowanych to świetna informacja, chociaż na w pełni darmowy tranzyt na trasie Katowice-Kraków trzeba jeszcze trochę poczekać.

BRAMKI a4

i

Autor: UM Gliwice/ Materiały prasowe

Nieużywane bramki poboru opłat na A4 przechodzą do historii

Od dłuższego czasu fragment autostrady A4 zlokalizowany pomiędzy Gliwicami a granicą z województwem opolskim generował zmotoryzowanym spore trudności. Chociaż auta osobowe od 2023 roku poruszają się tym szlakiem bez uiszczania opłat, to stare obiekty służące do kasowania należności nadal tam stoją.

Dla kierujących wiązało się to wyłącznie z koniecznością znacznego redukowania prędkości w punktach dawnych szlabanów. Taka sytuacja nie tylko mocno denerwowała podróżujących, ale również sprzyjała powstawaniu zatorów oraz kolizji na trasie szybkiego ruchu. Teraz ten kłopotliwy stan rzeczy ulegnie wreszcie ostatecznej zmianie.

Przedstawiciele Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad właśnie wystartowali z postępowaniem przetargowym dotyczącym fizycznego usunięcia Miejsc Poboru Opłat. To w pełni oficjalny krok rozpoczynający procedurę, która na dobre zlikwiduje narastające od lat kłopoty na wspomnianym fragmencie drogi.

Co zniknie z gliwickiego odcinka autostrady A4?

Harmonogram robót zakłada całkowity demontaż wszelkich elementów infrastruktury wykorzystywanej wcześniej do systemu biletowego. Mowa tutaj nie tylko o samych budkach kasowych, ale także o przyległych budowlach oraz gruntownej reorganizacji dotychczasowego ruchu drogowego w tych miejscach.

Z przestrzeni autostradowej trwale usunięte zostaną między innymi następujące obiekty:

  • Plac Poboru Opłat zlokalizowany w Żernicy na głównym szlaku drogowym,
  • Stacje Poboru Opłat usytuowane w Bojkowie, Ostropie, Kleszczowie oraz w Łanach.

Przedsiębiorstwo, które wygra zorganizowany przetarg, weźmie na siebie ciężar nie tylko samych wyburzeń, ale też przywrócenia parametrów w pełni odpowiadających klasie autostrady.

Potencjalni wykonawcy mają czas na złożenie swoich propozycji do 25 maja 2026 roku, natomiast same roboty budowlane zajmą blisko dwanaście miesięcy, licząc od dnia zawarcia oficjalnego kontraktu.

ZDJĘCIA A4:

Bezpieczeństwo na A4 wzrośnie po usunięciu wąskich gardeł

Stojące bezczynnie punkty kasowe przez bardzo długi czas generowały spore komplikacje w płynności ruchu samochodowego. Podróżujący, pomimo całkowitego zniesienia obowiązku uiszczania należności, musieli gwałtownie zwalniać, co nierzadko kończyło się ostrym hamowaniem i drogowymi stłuczkami.

Jeden z takich poważnych incydentów wydarzył się w lutym nieopodal placu poboru opłat w Żernicy. Prowadzący pojazd ciężarowy nie zwolnił odpowiednio przed zwężeniem drogi i z ogromnym impetem uderzył w przydrożne konstrukcje. Mimo braku osób poszkodowanych, przejazd autostradą był zablokowany przez wiele długich godzin.

Całkowita rozbiórka nieczynnych instalacji ma docelowo zapobiec podobnym incydentom i zdecydowanie podnieść poziom bezpieczeństwa wszystkich osób korzystających z tej kluczowej szybkiej trasy.

Wyburzanie opuszczonych bramek w okolicach Gliwic stanowi zaledwie część szeroko zakrojonego programu modernizacji śląskiego odcinka autostrady A4. Przełomowym momentem będzie marzec 2027 roku, ponieważ właśnie wtedy ostatecznie kończy się umowa z koncesjonariuszem na zarządzanie odcinkiem z Katowic do Krakowa.

Gdy Skarb Państwa przejmie pełną kontrolę nad tym szlakiem, opłaty za przejazd dla aut osobowych zostaną całkowicie i bezpowrotnie zlikwidowane. Oznacza to, że jedna z najbardziej newralgicznych dróg w naszym kraju będzie w pełni darmowa dla zmotoryzowanych na całym jej przebiegu.

Rządowe plany przebudowy autostrady A4 do 2030 roku

Strategia dotycząca dynamicznego rozwoju trasy A4 jest jednak o wiele bardziej rozbudowana. Droga ta znalazła się w państwowym projekcie modernizacji sieci dróg krajowych zaplanowanym do 2030 roku, z ewentualnym przedłużeniem inwestycji do 2033 roku. To zwiastuje następne potężne nakłady finansowe, których zadaniem będzie przystosowanie arterii do rosnącej liczby aut.

Wśród absolutnie priorytetowych założeń tego wieloletniego programu wymieniono:

  • znaczące podniesienie przepustowości całego szlaku komunikacyjnego,
  • wzrost bezpieczeństwa poprzez fizyczną likwidację starych i niebezpiecznych instalacji drogowych,
  • dostosowanie parametrów jezdni do najnowszych i najbardziej rygorystycznych wymagań transportowych.

Dla tysięcy zmotoryzowanych Polaków oznacza to bardzo pozytywną perspektywę w niedalekiej przyszłości. W przeciągu nadchodzących lat autostrada A4 przeistoczy się w arterię znacznie szybszą, bezpieczniejszą i dającą dużo większy komfort codziennego podróżowania.

Śląsk Radio ESKA Google News