Horror w karetce pogotowia. Krewki pacjent wpadł w szał. "Gryzł i bił ich po głowie"

2026-03-26 7:54

Rutynowa interwencja zespołu ratownictwa medycznego w Jaworzynce zamieniła się w prawdziwy koszmar. Transportowany do szpitala pacjent wpadł w szał, rzucił się na załogę karetki i zaczął dewastować sprzęt. Agresor szybko trafił w ręce policji, a za swoje czyny odpowie przed sądem.

Atak na ratowników medycznych

i

Autor: Śląska Policja/ Materiały prasowe

Dramat w karetce w Jaworzynce. Pacjent zdemolował wnętrze ambulansu

Niedzielny wieczór 22 marca w miejscowości Jaworzynka miał być dla zespołu ratownictwa medycznego kolejnym rutynowym wyjazdem. Załoga pogotowia ratunkowego przyjechała do mężczyzny, który pilnie potrzebował medycznego wsparcia. Sytuacja diametralnie zmieniła się podczas transportu do placówki leczniczej, gdy ratowany nagle wpadł w niewytłumaczalną furię i rzucił się z pięściami na udzielających mu pomocy medyków.

Rozwścieczony mężczyzna nie ograniczył się wyłącznie do fizycznego ataku na personel medyczny. W trakcie szamotaniny agresor zaczął z premedytacją niszczyć cenne wyposażenie medyczne znajdujące się w pojeździe. Eskalacja przemocy sprawiła, że załoga znalazła się w bezpośrednim niebezpieczeństwie i musiała natychmiast prosić o pilne wsparcie patrolu policji.

Funkcjonariusze błyskawicznie dotarli pod wskazany adres i przystąpili do pacyfikacji awanturnika. Mundurowi obezwładnili krewkiego pacjenta, a następnie zdecydowali o natychmiastowym przewiezieniu go prosto do policyjnej celi. Zatrzymany spędził tam noc, czekając na przesłuchanie i przedstawienie mu oficjalnych zarzutów.

Zatrzymany gryzł i bił ratowników po głowie. Grozi mu więzienie

Zebrane przez śledczych dowody pozwoliły na pociągnięcie napastnika do odpowiedzialności karnej. Mężczyzna usłyszał już zarzut naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych w trakcie pełnienia obowiązków. Z policyjnych raportów wyłania się obraz brutalnego ataku, podczas którego rozwścieczony sprawca szarpał załogę, dotkliwie gryzł medyków i uderzał ich prosto w głowę.

Niewykluczone, że krewki pacjent usłyszy wkrótce kolejne oskarżenia. Organy ścigania dokładnie badają kwestię zdemolowania sprzętu wewnątrz pojazdu uprzywilejowanego. Kiedy pogotowie ratunkowe formalnie oszacuje poniesione straty materialne i złoży stosowny wniosek o ściganie sprawcy, zarzuty zostaną odpowiednio rozszerzone o niszczenie mienia.

Wymiar sprawiedliwości surowo traktuje tego typu akty agresji wobec służb ratowniczych. Za bestialski atak na medyków mężczyźnie grozi teraz kara pozbawienia wolności w wymiarze do pięciu lat.

Przypominamy, że osoby niosące pomoc znajdują się pod szczególną ochroną prawną, a agresja wobec nich spotyka się ze zdecydowaną reakcją i konsekwencjami prawnymi - apeluje policja.

QUIZ. Na sygnale. Połącz w pary ratowników z Leśnej Góry! Nie chodzi tylko o małżeństwa
Pytanie 1 z 10
Na początek coś prostego - kto jest mężem Martyny Kubickiej?
Na sygnale odc. 232. Martyna (Monika Mazur)
Śląsk Radio ESKA Google News